Z tych objawów niektóre miewałem ale to samo zawsze przechodziło, chyba miałem szczęście i prolaktyna mi nie podskoczyła.
To pisałem w sumie o amisulprydzie ale flupentiksol też dość długo brałem i też bez problemu.
Ja to się zastanawiam czy nie wrócić do tego Solianu po bo tym całym fluanxolu mam tak raz mnie upierdala znuża raz pobudza tylko ciekawe czy po 15 dniach przerwy On znowu zadziała taka jak wcześniej i zapewne trzeba będzie znowu czekać 2 tyg
Tylko ze ja go brałem (Solian ) od 2018 roku i w końcu się coś pojebalo i przestał działać a ten zjebany fluanxol wycisza to fakt ale działa tylko 2/3 h Max i zmęczenie wyczerpanie jest na nim ogromne ze nawet się mówić nie chce
Tak właśnie chyba zrobię bo nawet moja Pani doktor mówiła ze mogę spróbować na rano nic nie brać i zobaczyć jak się będę czuł
Czy przyjmowane tego leku dalej ma sens jeżeli przez tydzień zupełnie nic sie nie zmienia? Sulpiryd zadziałał praktycznie od pierwszego dnia...
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Fernando i Horacio gotowali "metę", teraz grozi im 20 lat więzienia
Poszukujący pracy obywatele Meksyku trafili, przez Hiszpanię, do gminy Osielsko. Tak brzmiały tłumaczenia zatrzymanych. Teraz w sądzie rozpocznie się proces dwóch obcokrajowców i Marcina P., właściciela posesji, na której działała fabryka metamfetaminy.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.