Więcej informacji: Kokaina w Narkopedii [H]yperreala
Natomiast posiadanie takiej ilości kokainy w domu to nie jest dobry pomysł. Chyba, że pogodziłeś się z tym, że lecisz, a reszta — to już chuj. W takiej sytuacji bierz ćwierć kilo, bo to już hurt.
02 sierpnia 2022Sirgo24 pisze: Trójmiasto wróciło do gry. Różne tematy Gdynia, Gdańsk okolice i za każdym razem naprawdę bez zarzutu. Ostatnio Toruń randomowy temat i też spoko. Widać po covidzie wszystko wraca do normy. Ja mam natomiast inne pytanie. Czy ktoś orientuje się jak wygląda cena za gram przy 20g i 50g i więcej? Wiem, że zależy od czystości, danej osoby, dostępu, blabla. Ale chciałbym oszacować ile na sztuce może przyciąć taki detalista czy to będzie 100zł czy dużo mniej czy dużo więcej?
Ogólnie ciężko dostać dobry prawilny. 90% to mieszanka.
Na drugi dzień bursztynowe kulki z nosa można turlac albo domieszka środka dentystycznego
a jak tam cena w Krakowie?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.