uprawa na dworze lub w szklarni poprzez użycie specjalnych technik
ODPOWIEDZ
Posty: 174 • Strona 6 z 18
  • 241 / 38 / 0
Zgadzam się z kolegą powyżej, bardziej debil niż manipulant. To dziecko rozumie jak działa grawitacja a ten coś o lustrze jak by betonem ktoś dno zalał. Brak słów na takich idiotów. Nic się nie podniesie, spłynie do keramzytu, nawodni mieszankę idealnie i ułatwi odparowanie tyle w temacie, w podstawkę ma się wylać ciut wody wtedy wiadomo że jest tip top podlane. Podlewać trzeba swoją drogą umieć, większość zabija rośliny domowe przelewając je w pizdu i tutaj nie ma znaczenia czy ten drenaż jest. Dzisiaj dużo osób wrzuca w ceramikę osłonki bez dziury z dołu i to według mnie jest realny problem. Dlatego ja w ceramicznych czy nawet plastikowych, jak nie ma, wiercę otwór i rośliny w domu mam piękne, ozdobne ofkorz. W każdej donicy pojemniku ziemia powinna przynajmniej z tego wierzchu wyschnąć totalnie aż do następnego podlania. Może pomijając kilkudniowe-tygodniowe siewki i jakieś mega chlejusy jak petunie/surfinie, one lubią troszkę wilgotniej.
  • 12721 / 2461 / 0
Dzięki za rozjaśnienie - skąd się w ogóle biorą tacy ludzie... tylko zamęt w głowie.
  • 175 / 26 / 0
Wysiej na początku kwietnia. Rośnie 15cm. O Kurda bele pierwsze włoski.
Ścinka w czerwcu. Profit. Dwa gramy. Narazka frajerzy.
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12721 / 2461 / 0
XD

Pół biedy jeśli to automaty. Ja miałem kiedyś sezona, który gdy miał ok 30 cm został zalany przez rzekę. Od tamtej pory urósł o kilka % i końcowy wynik oscylował wokół 3 g. Niemniej jakościowo wyszło świetne. To coś "rosło" od połowy maja do końca września xD

Dlatego właśnie ja wolę poczekać na czerwiec. W zeszłym roku ruszyłem w połowie tego miesiąca i rozmiarowo krzaki były takie, jakie chciałem.
Nie masz wymaganych uprawnień, aby zobaczyć pliki załączone do tego posta.
  • 175 / 26 / 0
Jak kilka dni padało i roślina jest dobrze nawodniona, a ktoś chciałby dać nawozu to można dolać trochę? Czy czekać na suszę i dopiero wtedy?
Uwaga! Użytkownik cancelotti nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 12721 / 2461 / 0
Zależy od kilku czynników. Czy pojemnik (i jaki), czy grunt. Jaka aktualnie pogoda i na najbliższe dni.
W zwykłej doniczce plastikowej zdarzało mi się lać z nawozem, kiedy było jeszcze mokro i czasem widziałem objawy przelania.

Generalnie zawsze możesz wlać mniej, niż wlałbyś do suchej już z grubsza ziemi. Nadmiar i tak się rozejdzie i ziemia będzie potrzebowała nieco więcej czasu na wyschnięcie. Przelewanie krzaków to jest raczej proces rozłożony w czasie i ciężko to zrobić jednym strzałem. Ja bym lał, jeśli faktycznie pasuje dać im jeść.
Ew. możesz poczekać 1-2 dni - większej różnicy to nie zrobi, ale korzenie nieco odetchną.
  • 1444 / 76 / 0
23 lutego 2022jezus_chytrus pisze:
Ktoś gdzieś ostatnio krytykował tego criticala, że jedynie duże plony daje. Nie testowałem świadomie więc nie wiem.
Nie testowałem samego Criticala, ale miałem kiedyś Criticala 2.0 Auto i bardzo dobra odmiana. Przyzwoity plon i przyjemny profil działania (ewidentnie hybrydowy). Na początku lekko pobudzający, a mniej więcej po godzinie przechodzący w stoned. Jak ktoś chce coś pomiędzy byciem zmułem po indice i byciem przestymulowanym po sativie, to myślę, że akurat się nada.

Jazzus do kiedy Ci doszły panny ze zdjęcia? Co to za odmiana była?
Zastanawiałem się, czy nie kupić jeszcze teraz nasion Gorilla Girl Fast (półautomat), ale bałem się, że nie dojdzie już. Z drugiej strony czy nie jest tak, że to po prostu skraca vega i krzak jest mniejszy? Nie zależy mi na dużym, bardziej na jakości (i tak je trzymam najpierw w domu dwa tygodnie).

PS: tak - wiem, że wielu breederów radzi tak nie robić. Niech mnie cmokną. Działa świetnie.
LSD - Piękna i Bestia
  • 12721 / 2461 / 0
^
On doszedł w połowie września - wydaje mi się, że tempo kwitnienia było w normie - jedynie skarlał od tego zalania.
Odmiana z pestek z palenia - nie mam pojęcia, co to było. Na pewno konkretnie czesało i bardziej w stronę Indica.

Spokojnie możesz sadzić jeszcze sezony - ostatnie 3 lata z rzędu startowałem w połowie czerwca - w sensie wtedy wyszły z ziemi. Niektóre osiągały naprawdę spore rozmiary.
Dostałem w 2019 roku gratis krzyżówkę Passion #1 x Early Skunk i jedna sztuka wyszła mi z ziemi na samym początku lipca - miała rozmiar dużego auto, ale poza tym sztos. W ogóle mam wrażenie że karły sezonów produkują jakby lepsze topy.

Wielu breederów radzi nie trzymać 2 tygodnie w domu? Może mają rację, choć nie wydaje mi się, żeby to robiło aż taką różnicę.
  • 967 / 243 / 0
31 maja 2022Scone pisze:
PS: tak - wiem, że wielu breederów radzi tak nie robić. Niech mnie cmokną. Działa świetnie.
Scone, nie komplementuj debilów nazywając ich breederami kiedy nawet na miano growera nie zasługują ;)
Trafiają się niedowartościowani goście którzy zrobili growa z kiełkowaniem na spocie , mieli fuksa że im dziewczyny doszły ale tego nie rozumieją że to była kwestia przychylności losu.
Oczywiście uważają że to kwestia ich skillsów.
Kiełkowanie na spocie , czy tez wynoszenie na spot ledwie wybitych z ziemi siewek to ostateczność gdy nie ma innej opcji. Z wielu powodów jednak najlepiej jest wykiełkować i zrobić early wega
pod dachem , najlepiej pod odpowiednim światłem ale jeśli jest opcja na nasłoneczniony bezprzypałowy parapet + LED bzdzidło do doświetlania roślin za 40-80 PLN robi robotę.
A ile wega w domu ?
Autosy 2 tyg, dłużej to ryzyko naprawdę przedobrzenia i przesadzania kwitnącej rosliny , do tego kwestia korzeni.
Sezon - jeśli tylko ktoś ma fantazje, odpowiednio duże donice i parę w łapie to może wręcz z baobabami ganiać na spota ;) A na serio - tu również donica i jej rozmiar gra znaczenie, ale
bez wyraźnej przyczyny trrzymanie sezona dłużej niż 3 tygodnie na wegu na kwadracie "bo tak" to bezsensowny overkill i proszenie się o kłopoty.
  • 12721 / 2461 / 0
Startowanie na spocie ma ewidentnie niższą skuteczność, ale czasem to lepsza opcja, niż kubeczki i kilka dni parapecie z 6h słońca. Trzeba zabezpieczyć koniecznie pestkę już od samego początku jakimś plastikiem.
Być może roślina wystartowana na spocie będzie bardziej "zahartowana" i odporna - to tylko moje spekulowanie.
Mimo wszystko te choćby kilka pierwszych dni w bezpiecznych i kontrolowanych warunkach to już wiele.
Osobiście trzymałbym max 10-14 dni. W sumie nie wiedziałem, że żarówki, pod którymi można by tak doświetlać małe są tak tanie. Zawsze wydawało mi się to dużo droższą inwestycją. Teraz to już za późno, ale w przyszłym sezonie na pewno sobie kupię, jeśli będę działać.
ODPOWIEDZ
Posty: 174 • Strona 6 z 18
Artykuły
Newsy
[img]
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby

Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).

[img]
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa

Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.

[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.