z każdym rokiem poziom zaludnienia i budowli wzrasta , coraz trudniej znaleść dobrą miejscówkę , ale nie ma rzeczy niemożliwych
życzę każdemu kto w tym roku podejmie próbę Farta!
Ja w weekend planuję wedrzeć się na spot celem inspekcji. Mam nadzieję, że te je**ne gryzonie wszystkiego tam nie ścięły, bo miałem zajebiste maskowanie. Jeśli się uda w tym sezonie czwarty raz tam zebrać z powodzeniem, to byłby chyba już ostatni. Jak zaczynałem, była tam pustynia, potem w szybkim tempie zrobiło się morze wikliny, która ma bardzo niskie wymagania odnośnie gleby (rośnie w zasadzie w piachu i kamieniach), ale owo morze było wycinane w szybkim tempie już od zeszłej jesieni.
Najchętniej bym je tam wszystkie odstrzelił, bo to prawdziwa plaga już w Polsce.
Miejsce wymarzone jak na okolicę. Do tego bliskie źródło czystej wody powoduje ogromne udogodnienie względem łąk wszelakich, które wspominam jako jedno wielkie cierpienie (krew, pot i łzy), a na koniec puste dołki.
23 lutego 2022Tseno pisze: kusi od lat żeby sie szarpnąć i coś wyhodować, jakiegoś criticala chciałbym w ogrodzie mieć :D
Dlaczego akurat ten strain? Nie lepiej white widow lub coś bardziej sprawdzonego pod nasze polskie słońce?
W wersji auto można wybrać cokolwiek - zasadzone w połowie czerwca dojdą spokojnie w dobrej pogodzie.
Ja w zeszłym miałem TrainWreck'a i naprawdę niczym nie ustępuje mocą sezonom. Jedynie zbiór był mały (15 g to max), ale to głównie przez moje błędy oraz przewrócenie donicy przez sarnę, albo dzika (nawet 48h mógł leżeć w cieniu i ślimaki na nim żerowały w najlepsze, jak odkryłem, co się stało). Mimo to świetne palonko.
Tak jak w tytule - poprowadzę outdoor 2022. Ze swojej strony oferuję 5 sezonów doświadczenia, know-how, oraz pasję i zaangażowanie.
Warszaw i okolice.
Czego oczekuję od ciebie ? Bardzo dobrego spotu. Preferowane szklarnie, tunele. Także miejsca wskazane przez ciebie - do wspólnej weryfikacji.
Zapraszam do kontaktu, czas nagli. Pilne !!!
Pozdro, panie sierżancie ;)
Ale moim zdaniem to dupochron na zasadzie "ja posadzę na Twoim, a w razie czego Ty masz przypal" Niezły asior.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
