Nie odpowiem ci z doświadczenia bo takiego nie mam ale według różnych użytkowników tutaj z forum to minimum 3 miesiące.
Chętnie bym poczytał więcej na ten temat
23 listopada 2011derb pisze: Tolerancja wytwarzana przez mocne stymulanty to przede wszystkim obniżenie liczby receptorów do których przyłączają się neurotransmitery jak i zniszczenie samego drzewa neuronowego zajmującego się produkcją dopaminy.
Nie czujesz amfetaminy bo przepaliłeś sobie układ dopaminergiczny mefedronem. Jestem pewien, że obecnie główna składowa działania spida to pobudzenie fizyczne. Radzę odstawić stymulanty całkowicie bo swój stan tylko pogorszysz dalszym ćpaniem. Do 30stki pewnie Ci daleko i masz w dupie to, że w tym wieku możesz zachorować na chorobę Parkinsona, ale warto o tym pomyśleć
Odstaw na miesiąc i magia na trochę wróci.
Jak nie możesz odstawić to przerzuć się na mocniejsze narko. NEP, alfy, Eutylon.
Zwłaszcza, że czystość mefedronu teraz to śmiech na sali. 1,5 roku temu dostałem ostatni dobry mefedron. Piękna sprawa.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów
Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
