Napój o działaniu psychodelicznym, zawierający DMT – sposoby przyrządzania, opisy rytuałów, rady i wątpliwości.
Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 22 z 25
  • 462 / 7 / 0
Ktoś zda relację jak to wygląda w praktyce? Widziałoby mi się to w wersji pełnego szamańskiego spektaklu z ogniem, dźwiękiem, tańcem i zapachami palonych rytualnych roślin.
  • 510 / 112 / 0
Tak to właśnie wygląda. No może bez ognia
  • 29 / / 0
Jest cos organizowane, w kraju lub poza?
  • 47 / 10 / 0
Na pewno czechy, holandia czy hiszpania. Ale prawde mówiąc undergroundowe odbywają się w większości krajów. Może poszukaj na facebook. Coś na bank znajdziesz.
Uwaga! Użytkownik DraggingThroughHell nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1455 / 598 / 0
@kibelzpolka @Romek12 odkopuje sprzed paru msc ale moze komus sie przyda

W calej Europie (szczegolnie duze miasta) mniej lub bardziej hermetyczne grupy urzadzaja cyklicznie ceremonie , psychodeliczny renesans . Jednak duzo z nich to szarlataneria albo jakies quasi-sekty . Mi sie udalo zalapac na prawidziwego szamana z ameryki pld. i bylo duzo rytualnych dodatkow typu ognisko , intencje , instrumenty i tego typu bajery . Ogolnie srodowisko mocno hipisowskie nie kazdemu to bedzie pasowac . Niektorzy ida z duzym problemem a inni traktuja to jak coroczne "odswiezenie" . Sam napoj jest mega ohydny i powoduje mocarny bodyload z rzyganiem i sraka wlacznie :rzyg: :trucizna:
Przed przyjeciem zaleca sie 2tyg scisla diete wegetarianska lub nawet weganska .
Doswiadczenie zmieniajace zycie ale i rowniez dosyc niebezpieczne jesli ktos ma niepoukladane w glowie czy slaba psyche . Wedlug mnie warto zaliczyc chociaz raz w zyciu , najlepiej z kims zaufanym bliskim .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 47 / 10 / 0
Ciekawe. Możesz podać więcej informacji na temat tej ceremonii? Gdzie się obyła i z jakiej tradycji był ten szaman? Jestem ciekawy jak to wygląda w europie i ile kosztuje.

Ci którzy mieli do czynienia z prawdziwymi curanderos w Ameryce opowiadali, ze ceremonie wyglądają zupełnie inaczej niż te komercyjne a szamani na ogol nie narzucają ceny z góry lub wgl nie przyjmują żadnych pieniędzy. Po za tym bardzo trudno ich znaleść a co dopiero namówić na trip dla czystej ciekawości. Sa niezbyt dobrze nastawieni do gringos ze względu na chaos i zbyt duże przyczynianie sie do komercjalizacji ayahuasci i problemów z tym związanych. Jest to dosyć złożony problem, który dzieli lokalnych.
Uwaga! Użytkownik DraggingThroughHell nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 5 / 0
14 czerwca 2010gosiax pisze:
Witam,czy w Polsce są organizowane ceremonie? Jak się dostać, skąd wziąć info? Wie ktoś może coś?
Kontakt tylko taki na początek świetna atmosfera małe grupy super prowadzący i opieka ewa.szamanska@protonmail.com weekend dwie noce wyżywienie nocleg koszt 1050 zł osoba
22 kwietnia 2012explorer pisze:
xtc44 pisze:
Witam chciałbym się dowiedzieć czy ktoś z was brał udział w ceremonii ayahuasca u Aldonay M.
Ciekawa jestem jakie ilości mimozy i ruty używają na osobę...taka czysta ciekawość i nic poza tym... :-)
Witam
Z tergo co mi wiadomo każdy prowadzący podczas z jednej ze swoich osobistych ceremoni dostaje od medycyny dokładne wytyczne co do -proporcji i na pewno publicznie tego nie ogłasza. Czasem szaman który przekazuje taka wiedzę dostaje tą informacje podczas wizji. Jeśli chodzi o rutę juremę to potrzeba od 3,5 do 4,5 grama a jurtemy od 6,5 do 8,5 ale to informacje ogólnie dostepne prawdziwy Curandero nie rozmawia z nikim na ten temat i to jego jedna z wiekszych tajemnic
Uwaga! Użytkownik EwaSzamanka73 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 6 / 6 / 0
Witam, to mój pierwszy post ale to miejsce obserwuję od lat :)
Napiszę o moich doświadczeniach z ceremoniami Ayi a były tylko 2 - Czechy. Miałam sporo syfu do przepracowania, więc były ciężkie. Rzyganie, spazmy, płacz, strach - no po prostu SYF. Byłam na szczęście na to przygotowana psychicznie i fizycznie, poradziłam sobie.

Pierwsza ceremonia była epicka, w dużym namiocie z kominkiem, mnóstwo miejsca, cudowni prowadzący, gra na instrumentach, feeria dźwięków a na koniec ... tańce wokół ognia!
Koszt 1600PLN
Niestety para szamanów stwierdziła, że jest to ich ostatnia ceremonia :(((
Cóż było robić? Na następną ceremonię pojechałam do Nydka.
Nydek to kompletnie inna bajka.
Ciasna sala i 12 osób + prowadzący 3os. materac przy materacu upchani jak śledzie w beczce. Chciało mi się rzygać ale się powstrzymywałam, bo nie było dość intymności i bałam się, że zarzygam sąsiadkę. Czułam presję prowadzącego.
To jednak nie było najgorsze!
NAJGORSZE było to, że "napój" był bardzo słaby i do tego podany RAZ!
Nie mogłam się kompletnie przebić do właściwej wizji (wyższych światów). Szaman powiedział, że daje taką ilość Ayi na jakie jest zapotrzebowanie grupy. A jakie ono jest decyduje on sam. Innymi słowy zostałam ofiarą kolektywu lub dyktatora :)
Kolejną sprawą był koszt tej "zabawy" 2500PLN!
Pokoje 6cio osobowe jak na szkolnych wycieczkach a mój był dodatkowo koedukacyjny. W cenie Kambo. Na chuj mi Kambo?
Co mi tam - zapłacone to spróbowałam! Nigdy więcej tego gówna nie tknę. Myślałam, że się przekręcę z braku tchu, srania i rzygania jednocześnie. Kropki po tym dziadostwie mam na ramieniu do dzisiaj. I dobrze, niech mi przypominają o głupocie.
Na koniec tej recenzji dodam jeszcze, że do miejsca ceremonii jest 700m pod stromą górę a auta zostawia się na parkingu w lesie. Nie miałam najmniejszej ochoty zostawiać na tym wypizdowie mojej nowej bryki odebranej miesiąc wcześniej z salonu ale nie było wyjścia.
Podsumowując; nie było to najlepiej wydane dwa i pół kafla :)

Niebawem wybieram się na kolejną ceremonię. Cena 1050 PLN a szaman przez telefon wydaje się kompetentny. Zobaczymy... napiszę, jeśli będzie OK to go polecę.

To może pozdrawiam :)
  • 510 / 112 / 0
Kto teraz w Nydku prowadzi?
  • 6 / 6 / 0
Jak ja byłam półtora roku temu, prowadził Piotr. Byłam niedługo przed wybuchem afery w Czechach u Jarka. Teraz nie wiem kto prowadzi i czy w ogóle, bo zwinęli się po aferze z neta.
Ostatnio zmieniony 23 stycznia 2022 przez Rebelia, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ
Posty: 241 • Strona 22 z 25
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Marihuana a metabolizm. Naukowcy odkryli zaskakujący wpływ konopi na organizm

Naukowcy z Uniwersytetu Kalifornijskiego odkryli, że związki zawarte w konopiach mogą wpływać na wagę i metabolizm w sposób bardziej złożony, niż dotąd przypuszczano. Eksperymenty na myszach sugerują, że za potencjalne korzyści metaboliczne mogą odpowiadać nie tylko THC, ale również inne substancje obecne w marihuanie.

[img]
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków

Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.