Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
"Rutyna to rzecz zgubna "
06 sierpnia 2021mucha__ pisze: Co na myśli miał jeden z vendorów, który nazwał alfę „narkotyk przyszłości”?
Ziemia pogrążona w zimie nuklearnej
Nazwanie tego stolwymi nerwami to spore niedoszacowanie.
Dzięki za ten post dawno się tak nie uśmiałem
Wiadomo, że przy alfach największym problemem są paranoje, dysforia, schizy. Spowodowane najprawdopodobniej antagonizmem rec. muskarynowych. Próbował ktoś, np. dorzucać dwuwinian choliny by zbijać te sajdy?
A bo marzy mi się taki a-php bez tej skurwiałej tendencji do powodowania koszmaru na jawie.
Ale po wniknięciu i przeanalizowaniu każdej wypowiedzi, odwleklam zamowienie tej paranoicznej struktury.
Ps. Zawsze byłam przeciwniczka stymulantów, nigdzie mi nie spieszno
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Prokurator częstował ciastkami z marihuaną. Zapadł wyrok
Przed Sądem Rejonowym w Lublinie zakończył się proces Bartosza F., prokuratora z Wrocławia oskarżonego o podanie kobiecie środka odurzającego w postaci ciastek z THC. Sąd uznał go za winnego i orzekł wobec niego grzywnę oraz pięcioletni zakaz zajmowania stanowiska prokuratora.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
