Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
Sytuacja natomiast wygląda zupełnie inaczej kiedy nie ma nadzoru lekarza, a benzo zajadamy w ramach "samoleczenia". Lata temu próbowałem brać benzo półrekreacyjnie właśnie tak co tydzień dwa maksymalnie, żeby radzić sobie ze stresem. Mówiłem sobie, że to nic takiego bo przecież moi znajomi częściej piją alkohol niż ja biorę benzo, no i nigdy nie przekraczam wyznaczonych sobie granic. I taki system działał dobrze całkiem długo dopóki moje życie było względnie stabilne. Ale tak się złożyło, że bliska mi osoba zachorowała na nieuleczalną chorobę i jako jej jedyny opiekun nie wyrabiałem psychicznie. Minął miesiąc/dwa/trzy i nagle zorientowałem, że od tygodnia nie trzeźwiałem a dawki clonazolamu rzędu 6-8mg wcale nie robią na mnie wrażenia. Kiedy się zdarzy, że znienacka życie solidnie kopnie cię w dupę lepiej nie mieć pod ręką szybkiego wyjścia z sytuacji w postaci farmakologii.
Myślę, że bardzo pomocny jest tu ścisły nadzór lekarza, który zauważy kiedy stosowanie benzo przestaje mieć pozytywny wpływ pacjenta i nie wyrabianie sobie nawyku regularnego stosowania tych leków. No i warto tutaj dodać, że można być uzależnionym wcale nie biorąc codziennie.
I thought I was someone else, someone good
Dajmy na przykład sobie taka babkę 60-70lat, dostała rolki na uspokojenie ale babka nawet nie będzie świadoma swojego uzależnienia.
Tutaj większość myśle, ze ma po prostu duze skłonności do wpadania w cokolwiek, bo przecież od czegoś i i dzieki czemuś forum istnieje.
Moim skromnym zdaniem, dla osoby podatnej na jakiekolwiek używki, nawet kofeina czy jakiekolwiek psychiczne uzależnienie od jakichś czynności, nie ma bezpiecznego sposobu na branie benzo i reszty. Zawsze gdzieś tam z tylu jest cpunska lampka, która ciągnie i swieci.
A co do lekarzy to wypisują normalnie diazepam, xanax bez problemu tylko trzeba wiedzieć co mówić i do jakiej przychodni iść.
Mam tylko jedną uwagę - autorze, uważaj na siebie. Próby racjonalizacji dawek x w czasie y - to bardzo zgubne podejście. Później, pamiętając ten schemat - mniej lub bardziej świadomie, zaczniesz - oby nie! - odliczać do zadanych ram.
Potem zdarzy się jeden wyjątek, bo sytuacja ch*jowa i dalej z górki.
W życiu nie sądziłem, że stanę po umoralniającej stronie.
Nie taki mam zamiar, ale traktuj benzo jak młotek, czy kombinerki. Używasz, gdy są do tego przesłanki.
Tak, to też grozi ciągiem i uzależnieniem, ale przynajmniej bez oszukiwania się i zamęczania sztucznymi próbami ucieczki przed zależnością fizyczną.
Tak sądzę, na bazie swych doświadczeń.
Powodzenia!
Przed zastosowaniem, skontaktuj się z grabarzem i opłać kwaterę.
...since 2006
Jak mialem 23 lata albo 24 poznalem benzo.
Przeszedlem przez rozne benzosy rc i normalne.
Ale wjebalem sie dopiero jakos jak mialem 31lat to tak z rok pociagnalem na klonie.
Odstawka klonazepartem escitaloparmem i mitrazepina.
No i w sumie od tamtego ciagu jeszcze nie wpadlem w gowno po uszy. A teraz mam 35 lat. Z benzo znam sie dalej okazyjnie, ostroznie bo wiem jak smakuje odstawienie po dluzszym braniu.
Najwazniejsze to nigdy nie leczyc bezsennosci benzo bo to juz proszenie sie do blednego piekielnego kola.
Sa duzo lepsze srodki na sen.
W tym roku pewnie wiecej jak 10 klonow nie zjadlem. A mam caly czas pod reka.
Bezpieczny system nie istnieje, zalezy od podejscia i pewnie tez od wieku w ktorym sie zaczyna, no i od tego czy duzo rzeczy maskujesz tym klonem, im wiecej tym gorzej.
Ja juz w tym miechu dwa razy podleczylem kaca benzo, to juz dobry znak zeby zbastowac z pijanstwem chociaz na dwa mieszki.
Jak juz ktos mysli jak brac zeby sie nie wjebac, to znaczy ze psychicznie juz wjebany i tylko czekac az sie wpierdoli w ciag.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia
W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.
