- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Wszędzie jednak można znaleźć ostrzeżenia, że mieszanie DXM z modulatorami transporterów serotoniny może się wymknąć spod kontroli. Jedno i drugie ma czas działania 24h+, więc istnieje szansa że sprawy stoczą się w późniejszych godzinach fazy.
Wysoce odradzam, mimo braku dowodów.
„Albo ćpasz, albo się leczysz.“
chciałem dzisiaj spróbować pierwszy raz DXM. Zamierzam wziac całą paczkę Acodinu tj. 300 mg DXM, mam tez dexatabs całościowo 200 mg ktorego chce wziac maks 5 tabletek. Biore 75mg wenlafaksyny dziennie, czytalem ze moze wystapic zespol serotoninowy natomiast nigdy przy żadnych innych narkotykach (np 300 ug LSD czy 0,7g mefedronu) nie byl to dla mnie problem. Czy moge w miare bezpiecznie wziac DXM?
LSD nie ma takiego profilu działania.
Nadmierna ilość serotoniny – wywołana przez inhibicję jej wychwytu zwrotnego, lub inhibicję enzymów ją trawiących – prowadzi do zespołu serotoninowego.
Kluczowy jest w tym wypadku czas działania. Długość tej inhibicji może spowodować, że sytuacja będzie się powoli ale nieubłaganie pogarszać. Dawki o których mówisz to nie są co prawda duże dawki, niemniej jednak możesz mieć bardziej wrażliwy organizm.
Bardzo odradzam mieszanie antydepresantów i DXMu, i to samo mówi też tabelka referencji mieszania substancji.
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
