05 września 2021przodownik pisze: ja zaopatrzyłem się w więcej Lorafenu 2,5mg, bo jedynki, które wystawił mi rodzinny, to jednak zbyt mało, jeśli chodzi obecną sytuację życiową i pracę. lorazepam to jedna z najbardziej udanych środków z tej grupy moim zdaniem, a także nie jest trudno ją dostać. muszę jednak uważać, aby nie wpakować się w benzyny ponownie, bo na chwilę obecną zażywam doraźnie, a także jestem czysty jeśli chodzi o tę grupę leków i byłem dumny z odtrucia.
choć nie ma co, po wzięciu 2 mg czuć to wyciszenie i cała stresująca sytuacja znika. poniżej przedstawiam wam swoją zdobycz.
W dodatku ja się po nim źle czuje fizycznie, jakby na wymioty brało.
Generalnie jakbym znalazł paczkę Lorafenu w apteczce, to pewnie bym jej nawet nie otworzył. Gorszego benzo nie jadłem.
one by one we will take you
one by one we will take you
pooniżej foto zdobyczy, zupełnie za free od lekarza z państwowej placówki.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
klon to oprócz alpry jedyne benzo (w moim przypadku) działające wyraźnie rekreacyjnie. Nie jakoś w tle, że jakbyś zjadł placebo to nie masz pewności czy jesteś na benzo (miałbym tak, np. z bromazepamem - próbowałem na samym początku, może raz zadziałał fajnie i koniec).
Po tygodniowym ciągu raczej będzie bez objawów, zależy jeszcze jakie dawki brałeś na dobę?
I czy wcześniej miałeś inne ciągi na lekach z tej grupy, albo objawy odstawienne, to też zmienia postać rzeczy (nawet tydzień ciągu może się słabo skończyć).
Ja jak mam np. miesiąc na klonie teraz (średnio 6 mg na tydzień), dziś na pożegnanie zapodałem 4 mg klonazepamu i podziałał jak cudo. Właśnie wypiłem litr Monstera i lecę odebrać yerba matę z paczkomatu. To będzie miły dzień.
Supportuje się klonem przy wprowadzaniu nowych leków (zamiana na 2 inne z wcześniejszych) i dodatkowo czasem przy redukcji pregabaliny z 300 na 150. Po kilku latach zażywania jednak nawet zejście schodkami z pregi nie jest łatwe.
Obudziłem się bez chęci do życia, 4 mg klona i nowy człowiek. A jak będę schodzić? Jutro pójdzie 2 mg potem 3-4 dni na 1 mg na koniec 3 x po 1 mg co 2 dni i koniec. Zaopatrzyłem się też w depakinę chrono, na zabezpieczenie przed ew. padaką (chociaż nie sądzę, że po takim ciągu na małych dawkach, gdzie 4 mg to rekreacyjna może z 2 razy poszła tak to 1 mg czasem 2 mg.
No i te 150 pregabaliny, mam nadzieję że lek w takiej dawce odzyska potencjał....
one by one we will take you
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
CBŚP rozbiło „rodzinny” gang przemytników narkotyków. 12 osób z zarzutami
Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji, działając wspólnie z Prokuraturą Okręgową w Krakowie, rozbili zorganizowaną grupę przestępczą podejrzaną o przemyt znacznych ilości narkotyków z Hiszpanii do Polski oraz ich dalszą dystrybucję. W wyniku skoordynowanej akcji przeprowadzonej na terenie województwa śląskiego i małopolskiego zatrzymano 11 osób, a łącznie zarzuty usłyszało 12 podejrzanych.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
