Nawsadzaj tam mięty i bazylii i wybierz mało pachnące odmiany, wtedy z tunelu będzie wydobywała się taka mieszanka zapachów że nic tam nie da rady wyczuć :)
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Jest to jednak bardzo specyficzna Sativa. Praktycznie brak psychodeli, a odczuwalne tylko takie pobudzenie, jak po kawie (luźne porównanie). Paliłem tą odmianę kilka razy z różnych źródeł i zawsze było podobnie. Nie jest nieprzyjemnie - po prostu brakuje "pierdolnięcia".
Wpisz sobie w g o o g l e "cannabis low odour strains" i poczytaj - takich zestawień jest wiele. Przejrzałem pobieżnie i w zestawieniach znalazły się też odmiany, które pachną mało charakterystycznie, ale na pewno nie słabo.
PS - chcesz dopiero ruszać z uprawą? Obawiam się, że pozostały już tylko szybkie automaty. Do tego w szklarni nie ma wystarczającej wentylacji (chyba, że sam o nią zadbasz i wstawisz jakiś wiatrak), co zwykle kończy się wycinaniem pleśni, zamiast "normalnym" harvestem. Konopie uwielbiają wiaterek.
Najbardziej obawiam się właśnie zapachu.
Istnieje jednak ryzyko, że automat wyrośnie całkiem duży -jeśli faktycznie chcesz go schować, to poczytaj o jak najmniejszych odmianach. Można by jeszcze próbować stresujących treningów jak topping, co na pewno zmniejszyłoby rozmiary, ale automaty to delikatne rośliny i łatwo jest je zastopować w rozwoju.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
