ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
  • 9 / / 0
Może to głupie pytanie ale nurtuje mnie ciągle czy można zniwelować zapach kwiatów w tunelu foliowym za pomocą filtru węglowego, albo chociaż w jakiś inny sposób. Nie ukrywam, że chciałbym podbić ten plastikowy namiot 10 roślinami, wśród nich będą sunki.
  • 2963 / 639 / 0
Filtr węglowy się na nic nie zda, bo musiałbyś je mieć ogromne w każdym otworze wentylacyjnym/oknie.
Nawsadzaj tam mięty i bazylii i wybierz mało pachnące odmiany, wtedy z tunelu będzie wydobywała się taka mieszanka zapachów że nic tam nie da rady wyczuć :)
"Kocham Was Bardzo" — Marek Kotański
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
  • 36 / 1 / 0
Ogółem, próbowałem stworzyć liste zakupow , rzeczy ktorych potrzebuje do szklarni dla moich pomidorkow i kwiatkow :D Na pewno ziemia z dobrym ph, cocogrunt, mam nawozy z poprzedniej uprawy, do tego planowalem zrobic nawóz z mlodych pokrzyw ktore juz leza sobie pare dni w beczce, i robi sie z nich juz ten smierdzacy obornikiem nawoz. Doradzilby ktos co warto zakupic jeszcze na out do szklarni, nie chcialbym nic pominac. Warto kupowac wode z odpowiednim ph, czy wystarczy kranowa? Jakis perlit czy cos do ziemi, czy starczy cocogrunt? Wiatraki czy cos ? Raczej zapach nie bedzie problemem chyba ze rozniesie sie na 50 metrow to bedzie duzym. Odmiana to Purple Lemonade Auto. Jakies rady co do uprawy out w szklarni? Tyle pytan bez odpowiedzi :( A nie chce juz kupowac palenia niech wroca piekne czasy po zbiorach gdzie czułem sie szczesliwy i bogaty :D
Uwaga! Użytkownik dino1555 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 51 / 5 / 0
Jakie znacie odmiany mało pachnące? takie właśnie nadające się do uprawy w szklarni, bo z mojego doświadczenia wynika, że ta sama odmiana może różnie pachnieć, a może jest jakiś sposób żeby pomidorki nie pachniały?
  • 12774 / 2470 / 0
Nie ma chyba sposobu, by pozbawić krzak zapachu (chyba jedynie hodowla i selekcja, co może zająć... bardzo długo). Osobiście miałem do czynienia (w sensie uprawiałem) tylko z 1 sztuką, która praktycznie nie pachniała. Żeby cokolwiek poczuć, trzeba było wsadzić nos w kwiaty. Była to autorska krzyżówka jednego z forumowiczów, który podesłał mi trochę pestek. Amnesia Haze auto x Durban Poison. Obstawiam, że to właśnie DP odpowiadał za minimalny zapach.
Jest to jednak bardzo specyficzna Sativa. Praktycznie brak psychodeli, a odczuwalne tylko takie pobudzenie, jak po kawie (luźne porównanie). Paliłem tą odmianę kilka razy z różnych źródeł i zawsze było podobnie. Nie jest nieprzyjemnie - po prostu brakuje "pierdolnięcia".

Wpisz sobie w g o o g l e "cannabis low odour strains" i poczytaj - takich zestawień jest wiele. Przejrzałem pobieżnie i w zestawieniach znalazły się też odmiany, które pachną mało charakterystycznie, ale na pewno nie słabo.

PS - chcesz dopiero ruszać z uprawą? Obawiam się, że pozostały już tylko szybkie automaty. Do tego w szklarni nie ma wystarczającej wentylacji (chyba, że sam o nią zadbasz i wstawisz jakiś wiatrak), co zwykle kończy się wycinaniem pleśni, zamiast "normalnym" harvestem. Konopie uwielbiają wiaterek.
  • 51 / 5 / 0
Dzięki za szybką odpowiedz, oczywiście nie zamierzam dopiero startować, ale w przyszłym roku chciałbym jak najwcześniej zacząć z kilkoma auto więc rozważam postawienie szklarni i posadzenia ich na samym jej końcu tak żeby nie było ich widać zaraz po wejściu ;)
Najbardziej obawiam się właśnie zapachu.
  • 12774 / 2470 / 0
Ja bym to próbował rozegrać trochę inaczej, tzn posadzić tam coś z równie mocnym zapachem. Na moim spocie coś pachnie rok w rok jak zioło. Może to mięta, nie jestem pewny.
Istnieje jednak ryzyko, że automat wyrośnie całkiem duży -jeśli faktycznie chcesz go schować, to poczytaj o jak najmniejszych odmianach. Można by jeszcze próbować stresujących treningów jak topping, co na pewno zmniejszyłoby rozmiary, ale automaty to delikatne rośliny i łatwo jest je zastopować w rozwoju.
ODPOWIEDZ
Posty: 107 • Strona 11 z 11
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.