Nawsadzaj tam mięty i bazylii i wybierz mało pachnące odmiany, wtedy z tunelu będzie wydobywała się taka mieszanka zapachów że nic tam nie da rady wyczuć :)
https://www.youtube.com/watch?v=jl9_mWvCmi
Jest to jednak bardzo specyficzna Sativa. Praktycznie brak psychodeli, a odczuwalne tylko takie pobudzenie, jak po kawie (luźne porównanie). Paliłem tą odmianę kilka razy z różnych źródeł i zawsze było podobnie. Nie jest nieprzyjemnie - po prostu brakuje "pierdolnięcia".
Wpisz sobie w g o o g l e "cannabis low odour strains" i poczytaj - takich zestawień jest wiele. Przejrzałem pobieżnie i w zestawieniach znalazły się też odmiany, które pachną mało charakterystycznie, ale na pewno nie słabo.
PS - chcesz dopiero ruszać z uprawą? Obawiam się, że pozostały już tylko szybkie automaty. Do tego w szklarni nie ma wystarczającej wentylacji (chyba, że sam o nią zadbasz i wstawisz jakiś wiatrak), co zwykle kończy się wycinaniem pleśni, zamiast "normalnym" harvestem. Konopie uwielbiają wiaterek.
Najbardziej obawiam się właśnie zapachu.
Istnieje jednak ryzyko, że automat wyrośnie całkiem duży -jeśli faktycznie chcesz go schować, to poczytaj o jak najmniejszych odmianach. Można by jeszcze próbować stresujących treningów jak topping, co na pewno zmniejszyłoby rozmiary, ale automaty to delikatne rośliny i łatwo jest je zastopować w rozwoju.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
