Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
  • 563 / 55 / 0
To jest pro-drug więc na jego działanie ma wpływ zbyt dużo czynników żeby powiedzieć " Działa tak samo", skoro nawet ta sama dawka może inaczej dzialac jednego dnia a inaczej innego, czego chyba większość userów doznała organoleptycznie. Na to może mieć wpływ ogrom czynników, chociażby różnice w przyswajalnosci przez żołądek na tle budowy ścianki, albo fakt, że część subiektywnego działania opio polega na obniżeniu poziomu cukru, a w tym zakichanym syropie jest go więcej niż w coli XD. W smaku dla mnie jest to niemalże jak stopiony gęsty cukier. Just too many variables man.
  • 1009 / 87 / 0
Z syropem T małe doświadczenie. Raz dla porównania wypiłem 5, to przy ostatnim było ciężko, ma on smak truskawki czy coś. Porobić porobiło, ale wolę tabsy. No chyba, że na melanżu idę do lekarni, żeby wzbogacić doświadczenie, a ktoś z okienka woła, że tylko syrop, nic nie szkodzi...
  • 1974 / 526 / 0
24 czerwca 2021Elkov21 pisze:
cukru, a w tym zakichanym syropie jest go więcej niż w coli
to
jak nie chcesz nie musisz wpierdalać
:tabletki: :świnia:
ODPOWIEDZ
Posty: 13 • Strona 2 z 2
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?

Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.

[img]
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi

Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."

[img]
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?

W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.