Chciałbym żebyście ocenili czy dziwne zachowanie mojego kolegi moze być spowodowane ze złapał bad tripa lub przedawkował.
W kilka osósb poszlliśmy do naszego "domku" na torach gdzie każdy usiadł i przysypialiśmy. Kolega P. spał i smiał się przez sen. Gdy go obudziłem nie wiedział co robi, spadł z fotela nie umiał trafić do dzwi. Gdy wyszedł z innymi znajomymi na dwór spadł z kanapy i wtedy się zaczeło. Zaczoł iść w drugą stronę niz do domu. Po pewnym czasie zawrócił i zaczoł rozmowę z koleżanką na temat z przed kilku dni ale w sposób typu "jak wy mnie nie potrzebujecie to nie musicie mi klucza dorabiać, mam was w dupie" - chodziło oto że nie było czasu zeby mu klucz dorobić do naszego domku i on się za to keidyś obraził, ale przejdzmy dalej. Zaczoł iść w strone domu razem z nami. Nagle zaczął biec a koleżanka J. go goniła i tak przez pół osiedla.
Gdy spotkaliśmy go pod blokiem zaczoł się taki dialog:
P: Jak dobrze ze was widze J. coś odwaliło goni mnie po całym osiedlu
My: P. to chyba Tobie odwaliło, zaczełeś uciekać a myśmy Cię szukali. Pamiętas zjak byliśmy na torach?
P: Oczym wy gadacie?! J. was wkręciła.
W tym momecie się strasznie wystraszył i uciekł do domu.
Co otym sądzicie? Czy on jest jakich psychiczny czy może bad trip? Jak bad to pcozym mu się tak mogło stać? Znam go od 3lat i nigdy nie zauwarzyłem podobnych akcji.
WIem ze temat może się wydawać niktórym śmieszny ale ja prosże tylko o poważne odpowiedzi ponieważ na prawde się martwimy o kumpla
Pozdrawiam
A może po prostu zrobiło mu się smutno w serduszku i uronił łezkę, której nie chciał ujawnić? :'(
Give them nothing, take them everything
pewnie była na odczynie kwasowym
czyli nasączana lsd
Moze sie przepalil i wyciagnely sie jakies ulomnosci psychiczne, o ile to mozliwe po ziole, mysle ze w skrajnych przypadkach tak.
Druga kwestia:jak czesto palil ziolo ?
trzecia kwestia:Mogl sie dobrze zjarac i jestescie wkrecani w jego najlepszy wkret
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
