No chyba, że opisuję działanie sulpirydu a nie fluwo
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
09 kwietnia 2021Chappie pisze:
No w moim przypadku nie ma żadnych działań niepożądanych.
Niedługo dawkę fluwoksaminy zwiększam do 300mg, a bupropion znosi działanie sedatywne.
Leczę się 3 lata (przeszedłem już kilka leków), a ten miks jest póki co najlepszym co mnie spotkało w leczeniu farmakologicznym.
Mnie 50 mg fluwoksaminy niewiele daje na depresję i lęki. Pojawiła się też absurdalnie silna senność w ciągu dnia.
Po co Ci bupropion? Masz lęki i bezsenność i chcesz zażywać NDRI? I to w dodatku znacznie mocniej działającego na noradrenalinę niż dopaminę? Zapytaj swojego psychiatrę co sądzi o bupropionie, zdecydowana większość ma o nim negatywne zdanie, zresztą nie bez powodu.
Załatw sobie kokainę i alprazolam, też będziesz miał połączenie energii i złagodzenie lęków i bezsenności. Eh.
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
Przyjmuję 50mg sulpirydu rano i 100mg fluwo na noc, i tak jak wspominałem w poprzednim poście, nadal jest bardzo dobrze - jedyne, co się pojawiło, to poczucie senności, zamulenia. Nie jest ono nie do wytrzymania, potrafię się pouczyć, popracować, rano wstaję wypoczęty, zasypiam w minutę, ale już 3-4 godziny po porządnej (7-8h) dawce snu, zaczyna się ziewanie, zmulenie. Żeby było jasne - nie mówię o braku motywacji, napędu czy chęci, a jedynie o zwyczajnym zmęczeniu, o 13 czuję się jakby była 21. Poprzednie tygodnie były kompletnym przeciwieństwem - spałem 3h na dobę, miałem siłę i energię na wszystko, a tu ni z gruchy ni z pietruchy taka zmiana.
Czy to jest docelowy sposób działania fluwo? Czy ten lek właśnie teraz się ustabilizował i właśnie tak ma działać? Jeśli tak, to i tak jest najlepszym antydepresantem jakiego próbowałem, ale to zmulenie jednak trochę irytuje.
Pzdr
WickrMe m0rningzolpi
mail little.liar@hush.ai
w przypadku kontaktu mailowego bądź przez Wickr - proszę o przedstawienie się nickiem z [H] w pierwszej wiadomości
A może zmiana na sertralinę? Fluwoksamina jest taka bardziej zamulająca, a sertralina aktywizująca. W dużym uproszczeniu oczywiście.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
