Postanowiłam spróbować tego specyfiku właśnie jako pomoc na zamułkę na SSRI oraz może odrobinę podbicie nastroju, choć tutaj nie liczę na cuda.
Lepsze niż te wszystkie choliny-ćminy, tak często proponowane do łączenia z nootropami.
Ja se lecę 3 x dziennie po 500mg do każdej dawki nootropa (właśnie skończyłem piracetam i leci sunifiram).
Niweluje oczywiście te bóle głowy przy stosowaniu nootropow, potencjalną senność i brain fog.
Myślę, czy nie zwiększyć dawki za jakiś czas, czy będzie tak samo jak z piracetamem i tolerancja niepotrzebnie wzrośnie jednak czuję lekki niedosyt po takiej dawce, zobaczymy.
Plusy:
+ koncentracja i jasność umysłu
+ przy SSRI niweluje trochę to zmulenie
+ mam więcej siły i motywacji
+ łatwiej się wstaje rano, bez 30 budzików jak wcześniej
+ zwiększa libido zaburzone przez SSRI
Minusy:
- nerwowość ktorą podbija kofeina, chociaż ja piję kawę i energole litrami, przy mniejszych dawkach raczej nie będzie kofeinowej trzęsawki
- cały czas chodzę horny, napaleniec który nie myśli o niczym innym co przeszkadza często i nie umiem sie skupić przez to na niektórych rzeczach
imo warto spróbować
Ja nie zauważyłem zwiekszonego libido.
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.