Postanowiłam spróbować tego specyfiku właśnie jako pomoc na zamułkę na SSRI oraz może odrobinę podbicie nastroju, choć tutaj nie liczę na cuda.
Lepsze niż te wszystkie choliny-ćminy, tak często proponowane do łączenia z nootropami.
Ja se lecę 3 x dziennie po 500mg do każdej dawki nootropa (właśnie skończyłem piracetam i leci sunifiram).
Niweluje oczywiście te bóle głowy przy stosowaniu nootropow, potencjalną senność i brain fog.
Myślę, czy nie zwiększyć dawki za jakiś czas, czy będzie tak samo jak z piracetamem i tolerancja niepotrzebnie wzrośnie jednak czuję lekki niedosyt po takiej dawce, zobaczymy.
Plusy:
+ koncentracja i jasność umysłu
+ przy SSRI niweluje trochę to zmulenie
+ mam więcej siły i motywacji
+ łatwiej się wstaje rano, bez 30 budzików jak wcześniej
+ zwiększa libido zaburzone przez SSRI
Minusy:
- nerwowość ktorą podbija kofeina, chociaż ja piję kawę i energole litrami, przy mniejszych dawkach raczej nie będzie kofeinowej trzęsawki
- cały czas chodzę horny, napaleniec który nie myśli o niczym innym co przeszkadza często i nie umiem sie skupić przez to na niektórych rzeczach
imo warto spróbować
Ja nie zauważyłem zwiekszonego libido.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki w listach do więźniów. Wysyłali je do zakładów karnych w całej Polsce
Narkotyki trafiały pocztą do więzień w całej Polsce. Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko małżeństwu z Gorzowa Wielkopolskiego. Ewelina T. i Marcin T. mieli przez ponad cztery lata uczestniczyć w procederze, którego wartość oszacowano na co najmniej 50 tys. zł.