Jak się chce mieszać, to się świadomie ryżowych ciastek nie robi, tylko szczepi samo żyto na przykład
Co do słoików, to nawet nie wiem co stacjonarnie polecić, bo od kilkunastu lat nie przebywam w PL. Na bank w sklepach z akcesoriami do domu takie są, chociażby na przetwory. Jak się kupi takie z mniejszym wlewem niż cały słoik to powodzonka z wyciąganiem, warto jednak poszperać niż rzucać kurwami po fakcie.
@falsyfikot można, ale muszą mieć specjalne oznaczenie, które gwarantuje odporność na wysokie temperatury i na przykład grzanie w mikrofalówkach, dokładnie PP5.
Mam kilka pytań co do samych grzybów. Jaka jest optymalna przerwa między dwoma fazami? Czy grzyby kłócą się z citalopramem? (jest opcja odstawienue go na dwa dni przed grzybami, po prostu chcę wiedzieć czy jest potrzebna)
Który flush zawiera najwięcej psylocyny i psylocybiny? (Jeżeli zawartość tych substancji znacząco się różni między flushami, chociaż może to być mit, bo usłyszałem to od kolegi)
A co do mojej hodowli - w następnym tygodniu przychodzą mi grzyby i lecę z tematem :P
obawiam sie ze moze mi skisnąc podczas inkubacji i czy zakręcać słoik do konca podczas inkubacji. Proszę o odpowiedz jestem nowy .
A co do zakręcania słoików - czy ktoś może mi powiedzieć jak mocno zakręcać? Nie chcę sobie przez tak głupią rzecz popsuć plonów.
Po za tym, czy opłaca się przed sterylizacją zakryć dziurki w wieczkach silikonem wysokotemperaturowym? Teoretycznie nie byłoby problemuu z przebiciem go igłą, a cały setup byłby sterylniejszy. Opłaca się kupić tubkę albo dwie? :P
1. Nie ma ryzyka wystąpienia zespołu serotoninowego łącząc ssri z grzybami.
Odstawienie na dwa dni przed raczej nic nie da, bo i tak do około dwóch tygodni będą one obecne. Jedyne na co bym się przygotowała to fakt, że mogą zadziałać słabiej. W sensie grzyby.
2. Dobra przerwa, to długa przerwa
W tym przypadku częściej znaczy gorzej, chociaż ten miesiąc bym polecała, ale swego czasu sama robiłam niezbyt rozsądne przerwy i nic mi nie jest.
3. Różnica między flushami może objawiać się tylko w finalnej ich ilości, ale to jest loteria też. Zazwyczaj każdy kolejny będzie ciut mniejszy. Wątpię jednak aby to miało wpływ na zawartość psylo, jeśli dobrze je wysuszysz i przechowasz to nie odczujesz różnicy między flushem nr 1, a flushem nr 3 na przykład.
4. Czekam zniecierpliwiona na efekty i życzę powodzenia
@Satlen21 to raczej normalne, obojętnie czy używasz ziaren, czy miksu mąka+wermi, to przecież i tak przed sterylizacją całość ma kontakt z wodą i było z nią mieszane, więc możliwe nawet że nic się do środka nie dostało, tylko pod wpływem ciepła zaczęło parować. Chodzi tylko o to, aby w środku było sterylnie, wszystko gra.
Zakręć do momentu aż poczujesz opór, nie dokręcaj niewiadomo jak.
Też daj znać jak Ci idzie
Cholera naprawde nie wiem czemu community grzybowe tak promuje te sloje .
20 lat temu pewnie nie bylo takich wynalazkow to rozumiem ale dzisiaj ?
@Satlen21 ciemno i cieplutko, nie ma znaczenia gdzie, byle te dwa warunki były spełnione. Nie zaglądaj do nich za często
Tę brązową stosuje się, bo komuś kiedyś wyszło, że na brązowym ryżu najlepiej się rozwijają grzybki. Pewnie kwestia białek, czy mniejszych aminokwasów.
Też pamiętaj, że nie musisz kupować mąki z brązowego - zawsze możesz kupić brązowy i wrzucić do blendera lub młynka jak posiadasz. W moim wypadku z 12zł do 4zł koszt tej mąki zmalał dzięki temu.
Polacy a marihuana w 2025 roku: Co mówią najnowsze badania?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Podróż z medyczną marihuaną samolotem – co musisz wiedzieć?
Narkotyki w starożytnym Egipcie i Mezopotamii? Archeolodzy mają koronny dowód
Nowe badania przenoszą nas w czasie o ponad 2500 lat. Odkryto dowód na to, że elity starożytnego Egiptu i Mezopotamii regularnie używały opium. Był to stały element ich życia. Prawdę ujawniło alabastrowe naczynko.
Korea Południowa: Torebki wyglądające jak herbata wypływają na plaży. W środku narkotyki
Ketamina w torebkach przypominających herbatę - takie pakunki znajdują na plaży mieszkańcy południowokoreańskiej wyspy Jeju. Władze ostrzegają, aby ich nie dotykać i nie otwierać, a także informować policję.
Marihuana a ciąża i płodność – badacze z UM Wrocław: „Nie ma bezpiecznej dawki”
Normalizacja marihuany w debacie publicznej idzie w parze z rosnącym przekonaniem, że to „naturalna” i mniej inwazyjna alternatywa dla farmakoterapii. Jednak najnowszy przegląd 64 badań przeprowadzony przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu pokazuje, że THC nie jest obojętne dla układu rozrodczego ani dla rozwijającego się płodu. Eksperci wskazują, że kannabinoidy wpływają na centralne mechanizmy płodności, a skutki ich działania mogą być długofalowe – także dla przyszłych pokoleń.

