Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
Przy retardach proces jest rozciągnięty w czasie a krople są od razu w całości do przerobienia
Wiem bo kopia a retard tylko podtrzymuje fazę
Takie moje spostrzenie
A Ty jakiej dawki potrzebujesz, żeby się porobić?
Dostałem to na ból i dziennie starałem się nie przekraczać 100-150mg. To dawało mi pełne spectrum działania.
Pod koniec zrobiłem przerwę i zajebalem kilka razy powyżej 500-600mg i ostatnie wyskok po 800mg i więcej. Na tym etapie miałem noddy i zatrucie Tramalem.
Do dziś nie biorę w ogóle, mam od psychola wenlaksyne a łączenie z Tramalem jest dość niebezpieczne
Tramal w butelce i tabletkach mam :) mam nawet przy sobie w pracy apteczkę z wszystkimi benzo, DHC, tramal, i Ibuprom, który najczęściej biorę.
Benzo mam bo lubię mieć zabezpieczenie na różne okazje. Zużycie 1 tabletka na dwa tygodnie.
DHC przy terapii wełną, brałem 2 razy i 2 razy to samo, mega wkurw
Naprawdę mnie dziwi, że klepały Cię dawki 150 mg, a 600 mg traktujesz jako dużą dawkę. Pewnie sporo mniej ode mnie ważysz, nie widzę innego wytłumaczenia.
Taka ciekawostka. Tramal w Czechach jest plagą, rozmawiałem z Czechem, kolegą z pracy i są tam punkty apteczne jedynie z tramadolem do których ustawiają się kolejki. Ponoć jest tam dostępny bez recepty, a nawet jeśli na receptę to sprzedają bez :-) Ciekawe zjawisko. Nie wiem czy to historia z przeszłości czy aktualna sytuacja.
Starałem się robić przerwy by nie windować roletki. Było ok 1.5roku z Tramalem zabawy, choć jego działanie przeciwdepresyjne jest silniejsze niż przeciw bólowe. W robocie Speed i najlepsze co ma tramal, działanie pro-ludzkie.
Jako jedyny lek dawał mi namiastkę normalności, nie chcialem Wszystkich wokoło pozabijać ;)
Nie biorę go i nie mam zamiaru , po odstawce pierwsze tygodnie nie były za wesołe
Ps: Różnica wagi nie taka znowu wielka, bo ja mam stówkę jak mnie Pan Bóg stworzył.
Na mnie większość chemii działa mocniej niż powinno.
Po 600mg Tramalu mam zatrucie następnego dnia
gdy rozpedzilwm się powyżej 600 dopiero odczułem skutku uboczne ale też miałem noddy. Wszyscy myśleli że pijany jestem
Dla przykładu lek o rozpiętości dawek 25mg do mac 800mg a dla mnie 50 mg to mosiądz umysłów, powyżej 100mg wzarzywia
Po wenli 37.5mg miałem lekki za
A tramal jest fajny na początku gdy nastrój jeszcze jest na plus, a nie sprowadzanie się do stanu 0
Nie żałuję że zrezygnowałem z Tramalu
Po 2 miesiącach wątroba jest w coraz lepszym stanie, jelita jeszcze nie pracują jak mają.
Depresja poszła już w zapomnienie i cieszy mnie fakt że nie plynalem dalej :)
Małe dawki brałem, 4-5 razy w tygodniu ale skutki odstawienne miałem
Gorzej mają Ci co bierz Twoje dawki,
Wbrew pozorom gra nie warta świeczki
Ciekawe jest, że zmiana z trampka na kodeine zachodzi mozolnie. U mnie kilka pierwszych dawek kody robiło mizernie, po paru razach się poprawiło. Na koniec z grejfutem działało nieco dłużej. A gdy znów chciałam wskoczyć na trampka to zaś on przy 300mg jako tako robił. Wrażenie, że działa 2x słabiej niż 150-200mg kody ale za to dłużej. Dodatkowo trampcio ma jakby chemiczną faze, takie stuczno-plastikowo-chemiczne. W kodzie wygląda to bardziej naturalnie.
Teraz lata oxykoś i jest ogromny przeskok. Pierwszy raz, gdy się położe i zamknę oczy to widzę obrazy jak w świadomym śnie, coś pięknego.
Ogromnym plusem dla trampka jest długość działania, jest to przydatne.
Może ktoś ma podobnie ;p Pozdro LL.
Paracetamol z Dorety się filtruje po to by oszczędzić wątrobę
Na sen użyj benzo jak chcesz spać, i tak szkodzą ale wątroba mniej dostanie jak po paracetamolu
Albo zmień tramal na coś innego
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.