Więcej informacji: Ayahuaska w Narkopedii [H]yperreala
Podjąłem testy gdyż wyczytałem na zagranicznych forach, ze dziala super, ale ja mam inne doswiadczenia.
Co po porcji to nabij ile chcesz, ściągnij z tego takiego cepa jakiego jesteś w stanie, a resztę zagaś, no i trzymaj dym w płucach tyle ile dasz radę.
Można ze zwykłej lufki. Najlepiej na kanapkę z czymś innym, np. z tytoniem. Najpierw troszeczkę tytoniu, później changę i na wierzch znowu tytoń. Paląc w taki sposób, changa jest przez chwilę podgrzewana bez bezpośredniego kontaktu z ogniem.
Najlepiej dopytaj się źródła o to ile jest DMT w materiale, a jak nie możesz tego zrobić to po prostu zacznij od mniejszych ilości. Możesz spróbować 50mg na pierwszy raz, zobaczyć jak zadziała i ewentualnie dorzucić od razu, albo wziąć więcej następnym razem. Do lufki nie mieści się zbyt dużo materiału, więc jak byś chciał się przebić to musiałbyś nabić od razu 2/3 lufki i palić je jedna za drugą. Sam miałem taką changę, że właśnie 50mg na spróbowanie było ok, a do przebicia trzeba było gdzieś 200mg, więc musiałem rozbić to na 2 lufki.
Narcyz, ale nie ostentacyjny.
Kłamca, ale wrażliwy.
Miło mi Cię poznać.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
