Nie boję się o wykrycie zioła, bo nie paliłem już od trzech miesięcy. Bardziej boję się, że wyjdzie mi pozytywny na morfinę bo niedawno (dwa dni temu) brałem kodeinę a dziś dowiedziałem się że mam mieć niedługo testy.
Z góry dzięki za odpowiedź - przepraszam jeżeli podobny wątek już był, ale z szybkiego przeszukania forum nie znalazłem o tym nic, tylko o detoxie, a tym nie jestem zainteresowany.
Co do oszukiwania testów to słyszałem, że do moczu można dolać odrobinę wybielacza. Nigdy tego nie robiłem w sumie, ale podobno to działa. :D
Tak czy inaczej pierwszy sposób jest najpewniejszy.
Podaj proszę źródło swoich informacji. Tzn, że morfina zostaje w moczu do tygodnia.
Pomijając oczywiście, że morfina wypłukuje się 4-5 dni u ludzi, którzy grzeją w ciągach, a koleżka wziął kodeinę i tylko raz.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III
Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
