Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Aha tylko jeszcze przy przyjmowaniu MST doustnie to polecam tak:
- mieć w miarę pusty żołądek (ze 2-3h po jakimś lekkim posiłku, 4 po porządnym obiedzie)
- dobrze pogryźć, smak jest do przeżycia, choć dość ciężko się go pozbyć, bo jednak pozostałości potrafią zostać w zębach i się powoli rozpuszczać - na to polecam przepłukanie ust i cukierki Nimm2
- popić czymś gorącym, aby się lepiej wchłaniało - jakaś kawa czy herbata
...i po pół godzinie powinno być już coś lekko czuć, a działanie powinno być długie, nawet 6-8h.
You will always be in my dreams
The last and final moment is yours
My agony is your triumph
Nie dwóch tylko około czterech.
600mg*0.1*0.5 = 30mg
raz jest 8% raz 10%
raz 50% raz 60%
ale mniej wiecej tak
Dzięki za przeliczenia, ja jestem kompletnym nowicjuszem, nie wiedziałem że biodostępność czystej morfiny przyjmowanej doustnie jest tak niska ....
Teraz już wiem :)
E. Hemingway
15 marca 2021lol pisze: Jesli nie miales nigdy skrętow to skret pojawilby sie mniej wiecej po 10 dniach zazywania codziennie. W zaleznosci od osoby troche dluzej lub krocej. Ale na pewno nie po 2 razach i to w duzych odstepach czasu.
Nie grzałem nigdy w ciągach.
Pewnego razu wziąłem morfinę, która ledwo na mnie zadziałała (generalnie opio na mnie średnio działa). Podanie per rectum. Chyba że 100-200 mg, nie pamiętam, ale dosyć sporo było jak na prawie-nie-tolerancyjnego.
Nie używałem innych substancji tego dnia.
Nie strulem się jedzeniem prawie na pewno. Następnego dnia czułem się osłabiony, nie mogłem się skupić. Rzygalem jak kot.
Dosłownie co kilkanaście minut, jak już miałem pusty żołądek, to piłem wodę i rzygałem wodą. Poza tym symptomy trochę podobne do grypy, chyba było mi gorąco i zimno na zmianę, nie pamiętam szczegółów.
Hipoteza jest taka, że maja się wchłonęła po prostu po czasie, pewnie działała głowie w nocy. Wszystko wskazuje na to, że miałem wtedy skręta, nie miałem tak nigdy, żeby rzygać aż tyle i to dosłownie kilka razy na godzinę. Ustało następnego dnia, co raczej wyklucza chorobę.
Nie sugerujcie się tym dawkowaniem do PR. Jest zdecydowanie zawyżone, tak jak wspomniałem bardzo słabo na mnie działają opiaty w ogóle. koda np. nic a nic.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje
...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
