11 lutego 2021Mordarg pisze: BO THC to świetny narkotyk ale jak wiemy u wiekszosci w koncu wywołuje te schizy i rozkminy o swoim zyciu że wiekszosc ludzi kompletnie przestaje plalic albo pali tylko w towarzystwie. Otóż Opiat kompletnie to zabija - nie ma mowy o żadnym bad tripe on wyciąga z trawy wszystkie najlepsze cechy - gastro, wyjebka. rozkminy ale znacznie pomniejszone i ogolnie jedneo z drugim powoduje błogie uczucie euforii.
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
lecz na zdrowiu ucierpiał w połowie, bo główki miał tylko pół.
Morał: doznajemy przykrości proporcjonalnie do świadomości.
Wpada mi elegancka koda 30mg, kilka blistrów, grzechem byłoby przejść obok tego obojętnie, zatem parę razy grzane było.
Dacie wiarę, że oprócz jednego epizodu dorzucenia 150mg do tramadolu, celem wzmocnienia nodda, nie miałam styczności z kodeiną JAKIEŚ PLUS MINUS 10 LAT?
Na szczególną uwagę zasługuje przedwczorajsze grzanie, kiedy to z rana zarzucam na pusty żołądek ostatnie 300mg z zapasów. Weszła moment. Bez pukania, czy ściągania butów. Bardzo przyjemny wyrzut histaminy, którego nie doświadczam aż tak często przy reszcie opioidów, czy chociażby kratomu. Do tego stopnia, że aż miałam czerwone plamy na ciele na czas grzania
Do czego zatem zmierzam:
Podziwiam osoby, które naprawdę są wjebane w kodeinę, albo chociaż użytkują częściej, niż często. Pomijając sulfosyf, ale krótki czas trwania doprowadziłby mnie osobiście do szału.
U mnie to było epizodyczne wrzucanie, a mimo to jak tylko odnotowałam, że schodzi to doszło do nie lada frustracji. Gdyby nie to, że od razu wrzuciłam pregabalinę, która rozgoniła ciemne chmury, to chodziłabym taka poirytowana przez resztę dnia.
Dla mnie osobiście kodeina jest na samym dole w hierarchii, nawet Kratom robi mnie lepiej, niż koda właśnie, trzymając nawet do 6h.
Także szacun dla każdego, kto się babrze w blistrach, i biega po aptekach tylko po to, żeby poczuć coś, co po dwóch godzinach się ulotni, a do tego nie mamy pewności, czy w ogóle zadziała jak trzeba.
Kapryśna suczka... I uparci ludzie. No props.
08 marca 2021CATCHaFALL pisze: Podziwiam osoby, które naprawdę są wjebane w kodeinę, albo chociaż użytkują częściej, niż często. Pomijając sulfosyf, ale krótki czas trwania doprowadziłby mnie osobiście do szału.
No ale przecież nie tylko z kodeiną są te problemy. Mniejszą lub większą, ale zawsze jakąś rolę gra nastawienie psychiczne użytkownika.
08 marca 2021Zgienty pisze: Może masz ultra rapid metabolism.
Przy użytkowaniu tramadolu, potrafiłam następnego dnia wstać nadal nagrzana, także to nie wina rapid metabolism'u, a po prostu słabszej w szeregu substancj i jej profilu działania. Uprzedzam argument o substancjach spowalniających uwalnianie się substancji, czyt. retardy.
Nie-retardy również trzymały, jak w ruskim termosie.
Nieważne.
Mój post nawiązuje tylko do tego, że podziwiam ludzi notorycznie łuskających blistry, mając na uwadze jak kapryśna kodeina bywa. Ja nie mam cierpliwości do takiej ruletki.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Heroina ukryta w cegłach. Ponad tona zatrzymana w Porcie Gdynia
Wspólne działania Centralnego Biura Śledczego Policji (CBŚP) oraz Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) doprowadziły do przejęcia ponad tony heroiny o czarnorynkowej wartości blisko 220 milionów złotych. To największe zabezpieczenie narkotyków w takiej ilości od dekady na terytorium Polski, a szczegóły tej spektakularnej akcji przedstawili na specjalnej konferencji prasowej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński oraz minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
