Bongos też spoko opcja, ale może pójść za duza chmura i mamy zjebke.
Lolek to dobry do palenia z znajomymi - podając co 3 buchy w około.
Nie wyobrażam już sobie męczyć lufy, która parzy w usta, czy szorować bongo ze smoły, bo śmierdzi. Używany wapek pachnie raczej przyjemnie (przynajmniej mój model). Czyszczenie sprowadza się do rozebrania komory i godzinnej kąpieli w alkoholu izopropylowym. Po przetarciu patyczkiem wszystko jak nowe.
A sama jakość działania też deklasuje inne opcje dymne.
I tak mi zostało przez rok jaralem codziennie wiaderka.
Teraz nie wyobrażam sobie żebym mógł to robić. Szybko ci tolere łapie, krótko trzyma i zawsze po tym czułem taki baniak na głowie ze zmęczenia.
Zawsze po wiaderku był mega kaszel w którym się dusiłem. Kiedyś tego nie mialem, ehh jestem już chyba za stary na to...
No i tu z pomocą przyszedł bonio jak narazie.
Przyjemnie się pali loji przyjemnie bo cię tak masa nie przerasta+nie kaszlesz tak. Chyba że chcesz całego kora na raz spalić to wtedy no wiadomo.
Bardzo chciałbym odkryć waporyzatory . Nie miałem z tym do czynienia i w przyszłości wiem że przyjdzie na to czas. Narazie jest bonio i lufka w publicznych miejscach.
Podziel się posiłkiem, chamie
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Narkotyki schował w atrapie Biblii. Wpadł po policyjnym pościgu
W trakcie ucieczki uszkodził swój pojazd, a badania wykazały, że mógł być pod wpływem alkoholu i narkotyków. W jego aucie policjanci znaleźli atrapę stylizowaną na Biblię z ukrytymi narkotykami, w tym mefedronem i kokainą. Mężczyzna trafił do policyjnego aresztu i usłyszał już zarzuty.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
