Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
11 lutego 2021chillbro pisze: @xantiago
Midas zajmuje u mnie 1 miejsce razem z rolkami.
Doszło do tego ,że nadużywałem tych leków i cała paka klona przestała mnie ruszać.
100 sztuk midazolamu wystarczyło na tydzień w czasie mojej świetności. Tylko czemu ja nigdy się nie uzależniłem? tzn nie miałem zespołu odstawiennego a brałem 8 miesięcy różności XD
Obczaj to, na mojej ostatniej wizycie pobiłem swój rekord. Dostałem: 6 op. klonazepamu dwójek, 4 op. Xanaxu dwójki, 2 op lorazepamu większa dawka- już nie pamietam ile ma, 6 op. rolek i do tego 3 op. alpry po jeden miligram i na koniec 4x10 midazolamu.
Otworzyła mi się buzia, głoski nie zdążyłem z siebie wydobyć (XD) a doktorek już "Nasenu Ci nie dam bo masz już wystarczająco dużo uzależniających leków".
Luz, też bym nie uwierzył gdyby ktoś mi coś takiego powiedział XD
To był bardzo ciężki okres, do gabinetu wleciałem raz i trzasłem się jakbym miał parkinsona i od tego czasu zaczęła się przygoda z benzodiazepinami, konkretnie Xanaxu nie czułem, clonazepam ogłupiał- zdarzały się akcje XD Potem zolpi przestał działać więc dostałem dormicum 100 szt 15 miligramów i to był strzał w dychę! Napad paniki, więc poppin pod język. 3 minutki i przełamywałem się. Brałem codziennie, najdłużej w ciagu 3 miesiące.
Kupiłem na odstawkę rolki w aptece. 2 opakowania załatwiły sprawę. Czemu się nie uzależniłem? Ponieważ nie przepadam za depresantami, zdecydowanie dla mnie <kawa, papieros, metylofenidat. Midazolam to jest inny wymiar benzodiazepin. Śmiało powiem ,że jest królem.
-----
tutaj prywatna notka ps. teraz leczę się u doktorka z forum. Od 6 miesięcy nic nie biorę i w sumie nigdy nie brałem twardych lol. Niewiem czy lekarz leczy tylko uzależnienia czy też napady paniki. Próby wątrobowe podwyższone to się pilnuję teraz hehe
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
11 lutego 2021xantiago pisze:może bierzesz jakieś leki, które to maskowały, np jakieś SSRI o profilu przeciwlękowym, mi osobiście po długim ciągu na BDZ schodzi się chujowo, aktualnie schodzę z 20mg clonazepamu, co z tego, jak zszedłem na 2mg, jak i tak co 2-3 dni robie sobie benzo party i wpierdalam po ponad 10mg XD, ale bądź co bądź tolerke zbiłem. Szkoda, ze benzo po jakimś czasie tracą swoją magię, zresztą jak wszystko.11 lutego 2021chillbro pisze: @xantiago
Midas zajmuje u mnie 1 miejsce razem z rolkami.
Doszło do tego ,że nadużywałem tych leków i cała paka klona przestała mnie ruszać.
100 sztuk midazolamu wystarczyło na tydzień w czasie mojej świetności. Tylko czemu ja nigdy się nie uzależniłem? tzn nie miałem zespołu odstawiennego a brałem 8 miesięcy różności XD
I w sumie... miałem trochę racji. paroksetyna to jest dno dla mojego organizmu. Nigdy za to sertraliny nie próbowałem.
Co do magii jest jedna zasada, nigdy nie nastawiaj się na siłę czy coś ,że będzie zajebiscie. Zazwyczaj najlepiej jest jak nie masz a złapie cię ochota i nagle gdzieś znajdziesz tą ostatnią sztukę
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
12 lutego 2021chillbro pisze: @Mordarg
Obczaj to, na mojej ostatniej wizycie pobiłem swój rekord. Dostałem: 6 op. klonazepamu dwójek, 4 op. Xanaxu dwójki, 2 op lorazepamu większa dawka- już nie pamietam ile ma, 6 op. rolek i do tego 3 op. alpry po jeden miligram i na koniec 4x10 midazolamu.
Otworzyła mi się buzia, głoski nie zdążyłem z siebie wydobyć (XD) a doktorek już "Nasenu Ci nie dam bo masz już wystarczająco dużo uzależniających leków".
Luz, też bym nie uwierzył gdyby ktoś mi coś takiego powiedział XD
To był bardzo ciężki okres, do gabinetu wleciałem raz i trzasłem się jakbym miał parkinsona i od tego czasu zaczęła się przygoda z benzodiazepinami, konkretnie Xanaxu nie czułem, clonazepam ogłupiał- zdarzały się akcje XD Potem zolpi przestał działać więc dostałem dormicum 100 szt 15 miligramów i to był strzał w dychę! Napad paniki, więc poppin pod język. 3 minutki i przełamywałem się. Brałem codziennie, najdłużej w ciagu 3 miesiące.
Kupiłem na odstawkę rolki w aptece. 2 opakowania załatwiły sprawę. Czemu się nie uzależniłem? Ponieważ nie przepadam za depresantami, zdecydowanie dla mnie <kawa, papieros, metylofenidat. Midazolam to jest inny wymiar benzodiazepin. Śmiało powiem ,że jest królem.
-----
tutaj prywatna notka ps. teraz leczę się u doktorka z forum. Od 6 miesięcy nic nie biorę i w sumie nigdy nie brałem twardych lol. Niewiem czy lekarz leczy tylko uzależnienia czy też napady paniki. Próby wątrobowe podwyższone to się pilnuję teraz hehe![]()
Co Ty masz w karcie wpisane że takie ilości różnorodnych benzosów dostajesz??
Jedno zaburzenie. A tak się składa ,że przez ostatnie trzy miesiące wziąłem tylko 0,25 clonazepamu. Jakoś świadomość ,że mam ich taką ilość bardziej odpycha mnie od brania, odwrotnie jak kiedyś.
ps. nie sprzedaje mordy jak coś XD
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzeczniczka praw dziecka apeluje o edukację w zakresie skutków dopalaczy
Rzeczniczka praw dziecka ponowiła swój ubiegłoroczny apel skierowany do Ministerstwa Edukacji Narodowej o podjęcie działań edukacyjno-informacyjnych na temat szkodliwości dopalaczy we wszystkich placówkach oświatowych. Problem jest powszechny, a obecny wśród dzieci i młodzieży trend sięgania po dopalacze nie maleje. Jak pokazują statystyki, z roku na rok jest coraz więcej przypadków zatruć spowodowanych sięganiem po substancje psychoaktywne.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
