Ja już nie mówię o schizofrenii bo na to dostaje neuroleptyki ale czy jest coś co ogarnęło by MOJE myśli? Zajebać się idzie serio mam tyle na głowie i tyle się dzieje... Kiedyś żeby sobie z tym "poradzić" ćpałem ale teraz jak nadal będę ćpał to już będzie mój koniec...
Terapia nie pomaga generalnie chujnia z grzybnią nawet moja psychiatra jest jakaś popierdolona żeby coś ogarnąć u niej to w prost muszę powiedzieć że chce takie i takie leki bo jak jej mówię co się u mnie dzieje to ona zawsze jakieś wymówki czy inne chuje muje xd
Mordeczki pomocy jakie leki
10 lutego 2021DesChesus pisze: Siema, wie ktoś czy są jakieś leki które mogę dostać od psychiatry które w końcu zamkną mordę moim myślom?
[•••]
Mordeczki pomocy jakie leki
Mnie osobiście sertralina tak wyczyściła myśli (dokładnie 30-tego dnia od rozpoczęcia kuracji), że aż nie mogłem uwierzyć, że coś takiego jest możliwe.
Pierwszy raz w życiu doświadczyłem czegoś takiego. Jaka ulga! Przeczytaj cały wątek o tym leku. Tylko trzeba być cierpliwym i nie przejmować się skutkami ubocznymi, jakie występują na początku (ja nie miałem prawie żadnych). No i ważna jest dawka. Nie żałować.
Życzę powodzenia.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Ja osobiscie jestem na paroksetynie 1x20 mg rano + 900 kwetiapiny przez caly dzien i to w miare mnie stabilizuje, A jak nie to ide i rzucam krzeselkami.
@edit; A no i w miedzyczasie jakis bromazepanik, diazepam..
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
