03 lutego 2021Metropolis pisze: Noszenie listka na czapce czy bluzie ma zmienić nastawienie społeczeństwa do narkotyków? Nie sądzę, prędzej upowszechnienie wiedzy o zaletach konopi (choćby siewnych, cbd), a także naświetlenie sytuacji, co do zagrożeń poszczególnych narkotyków w tym alkoholu.
Ale to noszenie listka, nie zaszkodzi, a jednak też pomoże, i wtedy taka osoba zainteresuję się tymi artykułami o konopiach cbd.
Ech, rozmarzenie i chuj, pis nas wdupczy w błoto i tyle gówna z tego będzie.
Młodziaki biorą przykład i zaczynają z mj a jakiś procent poleci dalej w narko.
No dokładnie Najgorsze jest obnoszenie jest z ruchem Rasta.
Młodziaki nie wiedza, że to coś więcej niż jaranie zioła a uznają się za wielkich Rastamanów.
Wiadomo...Szpan przed kumplami ile to ja nie wyjaralem, jak się zajebałem.Totalna pozerka.
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.