Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Dlaczego ćpanie jest zajebiste?
Daje przewagę nad innymi pionkami
44
7%
Mogę nie spać, nie jeść, nie srać, na zawołanie
44
7%
Z zamkniętej w sobie osoby staje się duszą towarzystwa
67
10%
Koi mą duszę i łechce ego
81
12%
Uwielbiam euforyczne stany
116
17%
Fajnie jest podkręcić śrubki i otworzyć umysł
92
14%
Gastro faza i czilałcik potem kimam jak zabity
37
5%
Co Ci będę tłumaczył, sam wiesz ; )
91
14%
Jebać detoxy
34
5%
Chyba źle trafiłem, nie biorę narkotyków.
15
2%
Hypperreal uber ales
52
8%

Liczba głosów: 673

ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 7 z 10
  • 175 / 71 / 0
@1Info1 Tak, jestem bezsilny wobec mojego nałogu i w pełni zdaję sobie z tego sprawę. Nie mam nad tym żadnej kontroli. Następnym razem, napisz mi coś, o czym nie wiem.
"i wrócę tam, na aleję pełną róż..."
  • 40 / 7 / 0
Odpisałem Ci całkiem sensownie, ale odrzucono mi post. Szok. Że niby nie dotyczy tematu dyskusji, ktoś chyba jaja sobie robi. Przyznam, że wobec tego nie mam nic innego do dodania, bo oczywiste rzeczy nie są tu dopuszczane. Pozdrawiam.

Edytowano post na prośbę użytkownika. - {owerfull}
  • 3245 / 556 / 0
Fuzja tematów — czoug

Temat był przerabiany milion razy w najróżniejszych tematach. Nie wiem czy jest ogólny jak tak to wybaczcie.

Jak to jest że są substancje które weźmiemy i lecimy do końca a są takie które zostawimy sobie na potem?
Da się jakoś w formie terapii nauczyć to kontrolować?

Przyklad:
Ogarniam 5 palenia żeby mieć na weekendy. Kończy się na jaraniu codziennie mniejszych ilości.

Benzo:
1 tabletka alpry. Za parę dni koniec paki

Mefka:
No nie muszę pisać ocb

Z kolei z paradoksalnie alkoholem takiego problemu nie mam.
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 1455 / 598 / 0
@pomasujplecki po prostu cpasz nie to co nalezy .
Sajko , dyso i ziolko tak jak pan jezus powiedzial - to sa autoregulujace sie substancje .
Życie jest zdrojem rozkoszy; ale tam, gdzie pije zeń motłoch, zatrute są wszystkie studnie.
  • 347 / 75 / 0
Tez bym chcial kontrolować to spożywanie. Wziac z 5 fety i walić co pare dni, z przerwami a nie łapczywie dzien w dzień napierdalać
  • 3245 / 556 / 0
Wyobraźcie sobie lek słynnego ostatnio Pfizera który produkuje magiczna pigułkę "dla alkoholika" który wyłączy w mózgu obszar odpowiedzialny za ciągotke do parę chwil temu użytego narkotyku.
Noszenie tego to ogromny wstyd bo świadczy o słabej woli i uzależnieniu.
Do tego koszt to coś koło 300zl za 30 tabletek.
Nie nie ma takiego :(

Ale jest moze jakaś forma terapii umiejętności opanowania głowicy,
Ktoś cos w tym temacie?
https://youtu.be/XJPAk9ctb-Q

"Mówiłem nigdy więcej, a czas mi przyniósł plaster
Zagoiło się nieźle skoro goiło z otwartej
Zasypiam w pół do pierwszej, zasypiam w pół do czwartej
Albo znów kurwa nie śpię przez co jeszcze nim zasnę..."
  • 159 / 12 / 0
Jak mam pake klona w nadmiarze to lecę po bandzie.Ale jak już mam wyliczone to staram się ogarniać.

Jak jeszcze jarałem trawę to kiedyś z ziomem mieliśmy 5 G na marsz konopny i skończyło się tak, że pjona palonka nie dotrwała do marszu.
Uwaga! Użytkownik Luzing jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 87 / 15 / 0
09 lutego 2021pomasujplecki pisze:
Wyobraźcie sobie lek słynnego ostatnio Pfizera który produkuje magiczna pigułkę "dla alkoholika" który wyłączy w mózgu obszar odpowiedzialny za ciągotke do parę chwil temu użytego narkotyku.
Noszenie tego to ogromny wstyd bo świadczy o słabej woli i uzależnieniu.
Do tego koszt to coś koło 300zl za 30 tabletek.
Nie nie ma takiego :(

Ale jest moze jakaś forma terapii umiejętności opanowania głowicy,
Ktoś cos w tym temacie?
Oczywiście, że jest taka forma pracy nad sobą, która uczy cię kontroli. Nazywa się medytacja. Po pewnym czasie codziennej praktyki uczysz się zauważać pojawiające się w Twojej głowie emocje oraz odczucia sensoryczne w ciele. Przestajesz być neurotyczny i jesteś w stane decydować o swojej reakcji na pojawiające się obiekty. Polecam :)
  • 1887 / 204 / 0
Osobiście ze speedami tylko tak miałem
Zakonnik Wielu Zakonów
Tak zwany Wielozakonnik
Z tytułem Zakonnego Doktorka
  • 977 / 223 / 0
Raz utraconej kontroli nad ćpaniem już nie da się odbudować. Myślę że do niektórych substancji mamy większe predyspozycje aby je brać w ciągach. Ja np bez większych problemów mogę raz na jakiś czas wziąć kodeiną albo napić się piwa, ale benzo, pregabalinę czy inne GABA inaczej niż w ciągu brać nie potrafię. Podobna sytuacja z trawą, jak jestem w posiadaniu to nie umiem jej sobie odmówić na wieczór.
ODPOWIEDZ
Posty: 95 • Strona 7 z 10
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.