Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Woj: Podlaskie
Ceny:
1 - 30
5 - 100
50 - 500
100 - 900
500 - 3000
Jakość:
Hmm. Temat bardzo dobry jakościowo (patrząc na temat jaki jest teraz) . Aczkolwiek nie jest to stary dobry speed jak kiedyś. Mam wrażenie, że coś się zepsuło na rynku, nigdzie nie ma tego co kiedyś. Pół roku temu jadłem coś w podobie tego co kiedyś ( w moim przypadku rok 2011). Bylo bardzo podobne właśnie do tego co kiedyś ( podobno robiony na dobrych zamiennikach bmk), ale cena dojebana w kosmos 50 - 800pln
Jeszcze lekko lepka była, zostawiłem jako-tako do wysuszenia, pokruszyłem 'le gancko, po czym wrzuciłem do małej fiolki i zalałem acetonem. Po serii energicznych i jakże wesołych wstrząśnięć ręką przelałem przez filtr do kawy i po chwili powtórzyłem proces. Aceton stał się mętny i żółty, niefajny.
Po godzinie cieszyłem się białą, pachnącą amfetaminą. Mały szczurek wyjebał mnie na kilka h, ogółem od niedzieli wieczór zjadłem sześć kresek, usypiałem się dzisiaj rano diazepamem.
Przez cały czas fajna wkrętka we wszystko co robiłem, nie tak jak bywało po niektórych sortach, że ni w chuj ni w oko.
Zostało jeszcze bardzo dużo (z małej łyżeczki to było!), gdzie takiej nieoczyszczonej zjadaliśmy dwójkę/trójkę na łeb w 36h.
Potem jadłem już normalnie (kumpel nie, jak zawsze) i żarcie jest, mówię wam, zaaajebiste. Zupa z dyni, zapiekanki, mandarynki, hummus, banany i jakieś snacki. No ale na fecie tak już mam.
Jak widać nadal trzyma, bo wyprodukowałem ten gównopost leżąc w łóżku po 4h diazepinowego snu, czekając na morfeusza, który gdzieś zaginął.
Jeden z najlepszych razów ze ścierą, bueno.
Podziel się posiłkiem, chamie
Po dokonaniu wciągnięcia - jak długo trzymać to w nosie?
Po jakim czasie mogę bez obaw o straty wydmuchać nos, ażeby móc bez przeszkód oddychać?
Wolę wydmuchać aniżeli połknąć, bo gdy połknę to do końca dnia i na następny dzień mam w gardle uczucie jakbym połknął gumę do żucia. Nie uprzyjemnia to wieczoru...
a stamtąd już możemy przejść na jakiś szyfrowany komunikator
(na komunikatorze [h] wiadomości znikają zanim zdążę je odczytać :D)
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Czy ktoś coś wąhał czy ktoś coś wie, mam Władysława, jest kolory żółtawego tak jak każda feta która była, nieszczelnie trzymana.
Dokładnie ten kolor właśnie ma, zarzuciłem z 200 mg i trochę naelektryzowało, ale tak jakby na bańkę. Pierdoleelem na hyppku post na 200 linijek po niej,
Ale dziwnie się po niej chodzi, i literki na kąpie potrafią falować tak jak przy samym początku wejściu 2cb. Spotkał się ktoś z czymś takim?
05 lutego 2021EvilDead pisze: Witajcie, pytanko do was szybkie mam a mianowicie czy doświadczył z was ktoś ciągłych szybko zmieniających się humorków ? To znaczy konkretnie mam tak że pierdolne sobie kreskę, siadam przed kompa i po kilku minutach już tam coś zaczynam czuć, wkręcam się w czytanie i słuchanie muzyki i sprawia mi to ogromną przyjemność i trwa to tak z 10-15 minut a po tych 10-15 minutach łapie jakiegoś doła i tracę chęć na robienie czegokolwiek, muzyka też mnie irytuje więc tak siedze w ciszy i znowu po kilku minutach wchodzi fajny stan, chce mi się czytać, muzyka wywołuje ciarki i jest super znowu przez kilkanaście minut i potem znowu łapie jakiegoś doła i tak jest w kółko aż nadejdzie zjazd. Dodam że dzieje się tak po każdym towarze więc raczej nie w tym tkwi problem zwłaszcza że kumple którzy biorą to samo mówią że zajebiste i że nie mają takich spadków nastroju. Zastanawiałem się czy być może nie jest to wina tego że po prostu siedze bez towarzystwa i całe działanie spędzam przy komputerze i mózg ma ograniczone pole manerwu do tego żeby pokazać potencjał fety ale przy kumplach mam podobnie - kilka minut fajnej gadki, dobrego nastroju, ciarki na całym ciele a potem znów chujowy nastrój na kilka minut i nie chce mi się nawet słowem odezwać i tutaj znowu po tych kilku minutach wjeżdża fajny stan i wszystko jest zajebiste i tak w kółko. Wie ktoś jaka może być przyczyna tego ? Może jakieś niedobory czegoś albo chwilowe spadki dopaminy ? Fete biorę raz na kilka miesięcy więc raczej to nie tolerancja. I tak jak wspomniałem na początku dzieje się to niezależnie od towaru ani od wciągnietej ilości, poza tym kumple nie narzekają więc problem na 90% leży we mnie a nie w towarze. Pozdroo ;)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki
Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.