Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
JWH-307 działało z 2h i było tak słabiutkie (dla mnie działanie na granicy placebo), że dorzucałem je jedynie do AM-2201 (w celu przedłużenia działania, wtedy łącznie działanie zamykało się w 1.5h.
Stare czasy, te kanna miały swoje 5 minut i i tak nie zrobiły furory, od lat nieobecne na rynku. Aktualna generacja syntetyków krążąca na rynku ma bardzo krótki okres działania, a w dodatku jest strasznie przejebanym gównem, na które szkoda marnować zdrowie. SOR nie jest jakąś przesadą, bo dilerzy ów maczan tworzą jakieś chore stężenia, jedynie w pogoni za mocą.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
17 stycznia 2021vzpe pisze:
Pomyliłeś się, poczytaj forum co do kannabinoidów i było takiego jak PB-22 które działało bodajże 6h.
Samo JWH-307 dawno, dawno temu działało ponad 3h.
Każdy wie, że to bullshit kto próbował więcej niż 3 maczan kilka/kilkanaście lat temu.
W tamtym poście pisał, że ,,syntetyki max 30 min", w poście wyżej już sam temu zaprzeczył pomijając to że pierdolnął taką głupotę, lol.
17 stycznia 2021UltraViolence pisze: Aktualna generacja syntetyków krążąca na rynku ma bardzo krótki okres działania, a w dodatku jest strasznie przejebanym gównem, na które szkoda marnować zdrowie.
Kiedy PB-22, BB-22, JWH-307 i 210 były na rynku? 2010-2013, dobrze pamiętam? Od tamtego czasu nieco się zmieniło. Z "klasyków" u vendorów pojawiło się na chwilę obecną jedynie JWH-210, o której wspominasz.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Nie można przyznać się do błędu zamiast iść w zaparte nie mając racji?:)
JWH-210 nie jest "wciąż" dostępne, tylko dopiero. To znacząca różnica, na dobrą sprawę nie wiemy nawet, czy to rzeczywiście jest to "stare" JWH-210, nie widziałem żadnych wypowiedzi na ten temat, nie widziałem badań, wątek też świeci pustkami - ostatnie posty na temat tej substancji w dziale tematycznym są z roku 2012 (nie licząc jednego pytania).
edit: przeniosłem do wątku ogólnego syntetyków, żeby w tamtym temacie nie zrobił się syf.
17 stycznia 2021pawoleh666 pisze: Nie można przyznać się do błędu zamiast iść w zaparte nie mając racji?:)
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
I nie wiem co masz na myśli przez to ,,dopiero", bo przecież nawet posty w wątku tematycznym są z 2010 z opiniami użytkowników
Sorry za te ,,kilka dyskusji" w tamtym poście, pojebało mi się coś. W jednym z wątków przy dyskusji o dostępności tamtych starych kanna ci chyba pisałem o 5F-SGT-151 i SGT-151, ale w sumie nie pamiętam czy się odnosiłeś do tego później
Wszystko inne mialo zbyt gwaltowne i nie przewidywalne dzialanie.
Nie znam osobiscie zadnej osoby ktora by to palila bez tolerancji no moze takie NM-2201 by przeszlo ale nadal dzialanie jest mocniejsze niz THC.
Nie warto sie bawic w syntetyczne kannabinoidy ani w zadne RC bo nie ryzykujmy i nie oszczedzajmy na zdrowiu.
Ja, jeszcze pokażę im swoją lepszą wersję
Niech no wezmę coś - szczęście ląduje w przełyku
Dragi to lekarstwa, tylko w innym języku"
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Marihuana warta ponad milion upchana w Dacii. Szybka akcja CBŚP pod Warszawą
Niepozorna czerwona Dacia, a w niej ponad 20 kg marihuany upchanej w trzy kartonowe pudła! Przesyłki warte ponad milion złotych nadane zostały kurierem z Królestwa Hiszpanii. Przez Polskę przewoził je 51-letni Polak. Został zatrzymany w szybkiej akcji CBŚP w podwarszawskich Jankach.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
