uprawa w warunkach domowych przy użyciu sztucznego oświetlenia
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Siemka,
Czy jeśli posadzę nasiona tego typu: https://ganjafarmer.com.pl/5187-auto-power-plant.html (nie muszą byc dokładnie te chodzi po prostu o auto) , na parapecie bez żadnego sprzętu jest szansa, że coś z tego wyrośnie? Jestem totalnie zielony w tym temacie, a budżetu też nie mam zbyt dużego.
  • 12719 / 2460 / 0
Jak najbardziej, o ile to słoneczny (absolutne minimum to z 6 godzin słońca) parapet i jest właściwa pora roku, czyli wiosna / początek lata.
Trzeba też zdawać sobie sprawę z tego, że gdzieś po 30 dniach roślina zacznie z dnia na dzień coraz bardziej pachnieć - jeśli mieszkasz w bloku, będzie walić na całej klatce (prędzej czy później).

Było tu kilka takich relacji wprost z parapetu i wspólnym mianownikiem był zbiór rzędu kilku gramów.
  • 35 / / 0
Moja pierwsza roślinka została wyhodowana w taki sposób. Ogólnie nie polecam, roślina dostawała za mało słońca, z kolei przy upałach po prostu zaczęła się dusić i palić ze zbyt dużej temperatury (dodatkowo kiedy ją pryskałem, szyba i krople wody działały jak soczewki, co pogorszyło sytuację), na ostatnią fazę przeniosłem ją do growboxa zrobionego ręcznie z kartonu, to jakoś się ją udało uratować, ale miałem z niej dosłownie z 7-10g suchego. Nigdy więcej takiej praktyki.
  • 10 / 1 / 0
Same minusy takich praktyk. Po pierwsze i najważniejsze: Przypał! Śmierdzi na całe mieszkanie, sąsiad zobaczy i zakabluje. Jak tego za mało. To lecimy dalej. Mały plon. Za mało światła. Brak kontroli nad fotoperiodem. Odradzam. Jak w domu to tylko growbox.
ODPOWIEDZ
Posty: 4 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć

Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.

[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.