to jeszcze nic, mojemu kumplowi spida pierwszy raz dała nauczycielka ze szkoły na imprezie u niej na chacie :)
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Nie żałuje...
I rok temu mój kuzyn po raz pierwszy ze mną zapalił. Mam trochę wyrzuty sumienia, ale z tego co wiem, od tamtej pory chyba z nikim nie jarał, więc jest ok.
Nikogo nie wjebałam.
Ciekawe, co by było, gdyby zalegalizować wszystkie substancje odurzające. Może nastąpiłaby taka nowa, naturalna selekcja jednostek słabych psychicznie?
dajmon pisze: Wjebałem w chuj osób w dragi. Nie żałuję.
Nie twierdzę, że każdy, kto spróbuje, będzie później brał.
Ale nie słyszałem jeszcze o kimś kto się wjebał, chociaż nigdy nie spróbował.
Hurra, diese Welt geht unter
Ja tam nigdy nie namawiam, ale jesli np wdupiamy w towarzystwie gdzie sa "nie wjebani", to zawsze sie ich wypada zapytac, czy chca sprobowac. Tak samo jak sie czestuje fajką :)
Hurra, diese Welt geht unter
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych
14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.
