to jeszcze nic, mojemu kumplowi spida pierwszy raz dała nauczycielka ze szkoły na imprezie u niej na chacie :)
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Nie żałuje...
I rok temu mój kuzyn po raz pierwszy ze mną zapalił. Mam trochę wyrzuty sumienia, ale z tego co wiem, od tamtej pory chyba z nikim nie jarał, więc jest ok.
Nikogo nie wjebałam.
Ciekawe, co by było, gdyby zalegalizować wszystkie substancje odurzające. Może nastąpiłaby taka nowa, naturalna selekcja jednostek słabych psychicznie?
dajmon pisze: Wjebałem w chuj osób w dragi. Nie żałuję.
Nie twierdzę, że każdy, kto spróbuje, będzie później brał.
Ale nie słyszałem jeszcze o kimś kto się wjebał, chociaż nigdy nie spróbował.
Hurra, diese Welt geht unter
Ja tam nigdy nie namawiam, ale jesli np wdupiamy w towarzystwie gdzie sa "nie wjebani", to zawsze sie ich wypada zapytac, czy chca sprobowac. Tak samo jak sie czestuje fajką :)
Hurra, diese Welt geht unter
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
