to jeszcze nic, mojemu kumplowi spida pierwszy raz dała nauczycielka ze szkoły na imprezie u niej na chacie :)
Odcinam się od was, odcinam, od szarej rzeczywistości, zapominam...
Nie żałuje...
I rok temu mój kuzyn po raz pierwszy ze mną zapalił. Mam trochę wyrzuty sumienia, ale z tego co wiem, od tamtej pory chyba z nikim nie jarał, więc jest ok.
Nikogo nie wjebałam.
Ciekawe, co by było, gdyby zalegalizować wszystkie substancje odurzające. Może nastąpiłaby taka nowa, naturalna selekcja jednostek słabych psychicznie?
dajmon pisze: Wjebałem w chuj osób w dragi. Nie żałuję.
Nie twierdzę, że każdy, kto spróbuje, będzie później brał.
Ale nie słyszałem jeszcze o kimś kto się wjebał, chociaż nigdy nie spróbował.
Hurra, diese Welt geht unter
Ja tam nigdy nie namawiam, ale jesli np wdupiamy w towarzystwie gdzie sa "nie wjebani", to zawsze sie ich wypada zapytac, czy chca sprobowac. Tak samo jak sie czestuje fajką :)
Hurra, diese Welt geht unter
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana a palenie papierosów. Co ujawnia badanie?
Próbują rzucić palenie papierosów i wybierają marihuanę. Jak często? Nowy sondaż zestawia ją z lekami i wskazuje na ważne zastrzeżenia.
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
