Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
03 grudnia 2020FocusF13 pisze: Wypicie jak największej ilości wody przed snem zaraz po zakończeniu zabawy - zawsze działa, tyle ile się da conajmniej litr. To jest rzecz o której się zapomina bo się nie chce, wystarczy się zmusić i kaca brak.
Nawadnia sie organizm powoli. Dlatego w szpitalu dostajesz kroplówke i powoli Ci to kapie.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
03 grudnia 2020Ankaaa pisze: @FocusF13 no nie wiem, czy ktos bedac srogo nachlanym, da rade wcisnac w siebie minimum litr wody![]()
03 grudnia 2020Stteetart pisze: Odwodnisz sie jeszcze bardziej...
Ty wolisz mieć stany psychodeliczne
Oczywiście nie do końca działa to przy mega dużej ilości alko. Nie mówiąc już o tym, że po srogiej imprezie najczęściej się zapomina o takich środkach zaradczych
Szklanka / dwie sa wskazane ale nikt Wam nie uwierzy, że wypijacie litra wody. I to jeszcze pewnie jakas ustronianka albo kranówka ? xD
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
A tak na poważnie ten kto wymyslił to przysłowie to chyba miał kaca po 2-3 piwkach:D
najlepsza i sprawdzona metoda to już sie kładziemy najebani to 0.5 litra wody+witamina C 1000mg lub 2000mg
Jak zapomnieliśmy o tym to rano trza wypić 2-3 piwka, nie więcej bo może się to skończyć kolejnym dniem ciągu;) albo setka wódy :D
Natomiast jak jesteśmy w ciągu i chcemy przerwać chlańsko, to musimy sie zaopatrzyć w zapasach 8 piwek, robimy tak pijemy 2-3 piwka by obudzić apetyt ale żeby chcialo sie jesć to musimy poczekać jakieś 30 min od ostatniego piwka, jemy jajka na miękko, bądź jajecznicę które mają cysteinę, pomaga ona rozkładać aldehyd octowy po jedzeniu dużo magnezu, potasu i witamin, czekamy, jak się zacznie znowu chujowo robić to pijemy znowu 2 piwka i znowu coś jemy międzyczasie pijąc wodę itd
To jak ktoś nie ma benzo to jest dobra metoda, jak byłem w ciągu to był czas że bedać w polrocznym ciągu schodziłem 8 piwami 5% ojciec mi tą zasadę wpoił i miał rację;)
Na deprechę po ciągu polecam sulpiryd, bardzo pomaga bez niego 3 miesiące mocno obnizonego nastroju, jak go poznalem to na drugi dzień już psychicznie bylo ok, podobno super lek dla alkoholików;)
Coś czuję że nasze wypowiedzi ktoś czyta. lekarze powinni się kształcić czytając hypka
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Powiedziała policji, że ktoś ją śledzi. Została zatrzymana za... posiadanie narkotyków
Zaalarmowała policję, że ktoś ją śledzi – usłyszała zarzuty za posiadanie narkotyków. 31-latka z Dobroszyc poprosiła funkcjonariuszy o pilną pomoc. Jak się okazało, jej zachowanie mogło mieć związek z działaniem substancji psychoaktywnych. Oleśniccy policjanci zostali postawieni na nogi przez 31-letnią kobietę z Dobroszyc. Spanikowana zgłaszająca poinformowała funkcjonariuszy, że śledzą ją podejrzani mężczyźni. Na dodatek grożą jej i wyzywają. Kobieta wyraźnie obawiała się o swoje bezpieczeństwo i prosiła o natychmiastową pomoc.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
KAS: Przemyt ketaminy w świecach zapachowych
Podczas kontroli w jednej z firm kurierskich, funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej (SCS) z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego (MUCS) w Warszawie zwrócili uwagę na przesyłkę zaadresowaną do odbiorcy w Filadelfii (USA). Zgodnie z deklaracją nadawcy, miały się w niej znajdować świece zapachowe o wartości ok. 111 euro.
