Nie bierzcie moich rad poważnie, konsultujcie to z bardziej obeznanymi osobami a najlepiej lekarzem. Słuchacie mnie na własną odpowiedzialność.
10/20 mg hydroksyzyny 1.5 h przed
60/90 mg DXM 2h przed (nie wiem za dużo o połączeniu hydroksyzyny z DXM)
Trochę paracetamolu (~500 mg, to co zostaje po ekstrakcji)
300 mg kody (150 mg z thiocodinu)
Macie jakieś cenne uwagi co do tego?
Kiedyś dawno temu to jak brałem to dzień wcześniej się zdexić to koda na drugi dzień lepiej działała, mocniej.
Tego samego dnia też można wziąść jakąś małą dawkę, odczekać i przywalić.
Kawa wzmacnia efekt euforyzujacy.
hydroksyzyna 25mg na swędzenie bo to dawka dla psa /kota na sylwestra.
Można dodać benzo, będzie bardziej sedatywne.
Z prega, baklo, Tramalem też się dobrze łączy.
Dawki DXM pod wagę i tolerke musisz sam wiedzieć/przeliczyć żeby było dobrze.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
DMT, meskalina i psylocybina mogły wyewoluować jako narzędzia ekologiczne
Chińscy naukowcy uważają, że naturalne substancje halucynogenne mogły ewoluować przede wszystkim jako narzędzia ekologiczne, pomagające organizmom przetrwać, bronić się i wchodzić w interakcje z innymi gatunkami.
Marihuana pod kontrolą czy na sprzedaż? Badanie pokazuje różnicę
Debata o marihuanie zwykle sprowadza się do prostego pytania: legalizować czy nie? Analiza opublikowana w The Lancet Psychiatry wskazuje jednak, że ważniejsza jest odpowiedź na pytanie, jak wprowadzona jest legalizacja.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
