Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
Żałujesz że zacząłeś/zaczęłaś brać narkotyki?
Tak
68
41%
Nie
68
41%
Nie wiem
29
18%

Liczba głosów: 165

ODPOWIEDZ
Posty: 106 • Strona 5 z 11
  • 3701 / 617 / 1
pytanie retoryczne...
glosuje za zmiana nazwy tematu.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 429 / 65 / 0
^ popieram, zakładając temat źle dobralem nazwę będąc w ostrym ciągu co wiązało się z kompletnym otępieniem.

Swoją drogą po tym jak znacznie ograniczyłem stymulanty widzę jak bardzo człowiek zmienia się poprzez ich nadużywanie, mogę stwierdzić że inteligencja i logiczne myślenie znacznie spada w dół a powrót do 100% przed jest praktycznie niemożliwy...
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Pamiętam na lekcji wychowawczej w ośmioklasowej podstawówce w latach 90, pani wychowawczyni, z którą notabenne miałem zimną wojnę i nawet robiłem na nią laleczki voodoo opowiadała że alkohol w większych ilościach jest zły jako NADUŻYWANIE, a odnośnie narkotyków ich używanie to już od razu nadużywanie....ale coś w tym jest że trudno określić moment owego wjebania się...czy to już pierwsze piwo i buh już jest tak se tłumacz od początku.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 5985 / 1238 / 43
NIe żałuję.
To był mój świadomy wybór.
Uwaga! Użytkownik london5 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 3245 / 625 / 0
Ja też........rozdzielam na czynniki pierwsze teorię i psychologię tylko....
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1544 / 198 / 0
ja żałuje, ze nie wyhamowałem w pore
  • 1061 / 154 / 0
Żałuję, że mam skłonności do nadużywania substancji psychoaktywnych. Ciągle próbuję rzucić, ale zawsze w końcu wracam do nałogów w tej czy w innej formie. Wydałem już na to wiele pieniędzy i zmarnowałem jeszcze więcej czasu.
Tylko dzięki jakiemuś szczęściu, które mam, bliskim mi ludziom, może i Bogu nie stoczyłem się na dno, ale potrafię myśleć, pracować na wysokim poziomie i wykształcenie też wyszło. Ale ciągle mam ten problem, że pojawia się w końcu chęć na odlot, taka nuda, rodzaj dziwnej rozrywki.
  • 1084 / 283 / 0
Żałuję, że wpadłem w dragi, ponieważ:

a) pogłębiłem sobie depresję,
b) pogłębiłem zaburzenia lękowe,
c) pogłębiłem fobię społeczną,
d) dorobiłem się 350k długu i muszę wkrótce upadać konsumencko,
e) pogłębiłem zaburzenia pamięci, zatrzymałem się w rozwoju emocjonalnym na 10 lat - na szczęście szybko nadrabiam, ale to jedynie dzięki szczęśliwemu faktowi, że główkę mam z potencjałem,
f) wpadłem w chujowe towarzystwo, które okazało się chuja warte - z nikim ćpającym lub pijącym nie utrzymuję już kontaktu, bo to przeryte łby są.
e) straciłem wiarę w siebie doszczętnie.

Na szczęście trzeźwe życie bardzo mi służy i całkiem szybko wracam do siebie. Polecam taki styl życia, ćpunki, bo dla nikogo nie jest za późno, żeby wziąć odpowiedzialność za swoje życie i znów się nim cieszyć. ;)
  • 226 / 20 / 0
A mnie interesuje coś takiego
Co się musiało stać ze postanowiliście zerwać z nałogiem?
  • 199 / 26 / 0
01 listopada 2020GermanskiOprawca pisze:
Żałuję, że wpadłem w dragi, ponieważ:

a) pogłębiłem sobie depresję,
b) pogłębiłem zaburzenia lękowe,
c) pogłębiłem fobię społeczną,
d) dorobiłem się 350k długu i muszę wkrótce upadać konsumencko,
e) pogłębiłem zaburzenia pamięci, zatrzymałem się w rozwoju emocjonalnym na 10 lat - na szczęście szybko nadrabiam, ale to jedynie dzięki szczęśliwemu faktowi, że główkę mam z potencjałem,
f) wpadłem w chujowe towarzystwo, które okazało się chuja warte - z nikim ćpającym lub pijącym nie utrzymuję już kontaktu, bo to przeryte łby są.
e) straciłem wiarę w siebie doszczętnie.

Na szczęście trzeźwe życie bardzo mi służy i całkiem szybko wracam do siebie. Polecam taki styl życia, ćpunki, bo dla nikogo nie jest za późno, żeby wziąć odpowiedzialność za swoje życie i znów się nim cieszyć. ;)
Jak ci się udało tak zadłużyć ? Chyba nie poszło to na ćpanie. No i musisz mieć dobrą pracę że wogóle mogłęś wziąść takie kredyty
ODPOWIEDZ
Posty: 106 • Strona 5 z 11
Newsy
[img]
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda

Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).

[img]
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku

Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.

[img]
FDA zorganizowała publiczne wysłuchanie w sprawie terapii psychodelicznych

14 września amerykańska Agencja Żywności i Leków (FDA) przeprowadziła w swojej siedzibie w White Oak w stanie Maryland czterogodzinne wysłuchanie publiczne poświęcone przyszłości terapii psychodelicznych w Stanach Zjednoczonych. Spotkanie trwało od 12:30 do 16:30 czasu wschodniego (18:30–22:30 w Polsce), na miejscu zjawiło się około 300 osób, a transmisję na żywo oglądał kolejny tysiąc widzów.