Olanzepina + 2 browary śpisz jak zabity nawet jeżeli ćpałeś 8h temu
05 sierpnia 2020KolekcjonerNalogow pisze: Witajcie,
Jestem swierzo zarejestrowany co nie zmienia faktu ze od paru lat sledze wypowiedzi.
Moze ktos mial podobna sutuacje,
piko prosto z czech, brane wczoraj i ostatnim razem w trybie 26 dni wczesniej nastepnie 39 i okolo paru przystankow z odstepem ok 15 dni.
Caly czas to samo zrodlo i dostawca oraz wyglad wizualny, waga sprawdzana.
Uprzedzajac pytanie dodam tylko ze niechlubne doswiadczenie z narkotykowym uzaleznieniem mam spore, nie bede sie rozpisywal ale tolerka nieatety wyrobiona.
Poprzednimi razami oprocz tego wczorajszego mialem ksiazkowy przyklad dzialania piko, ale ten wczorajszy doprowadzil mnie do zarejestrowania sie.
Ok 15 walnalem, chwile odczekalem i mniejsza i potem pare do okolo 1 moze 3 rano.
Efekt dzialania:
Rozjebany jak wieza eifla,
Do 10 rano paraliz fizyczny , zanik funkcji mozgu, przez tel umialem tylko powiedziec - oddzwonie i to bylo spowodowane ze znalem tylko to slowko.
Bezmozgowie prehistoryczne, jeszcze chwile a spotkalbym dinozaury.
Dzis caly dzien warzywo na fotelu przed kompem (na szczescie hotel nie DOM z rodzina).
I nie mam pojecia co to sie stalo.
Przez ponad dobe zuzycie na poziomie 1 a w poprzednch przypadkach powiedzmy ze w ciagu doby ponad 0,5 wiec mniejsze ale zeby az tak?
Tyle dni latania na piko mogles miec MIKROWYLEW W MÓZGU. To by bylo na tyle.
No i właśnie przez nadużywanie rzadko przepisują. Ja mam ADHD i w sumie mogę jak chcesz przeprowadzić w tym miesiącu test i mikrodawkować meth, zamiast brać metylofenidat
//
W ogóle, czemu to diabelstwo uzależnia tak mocno? Jak dla mnie heroina nie ma nawet 10% potencjału uzależniającego mety, ja po 2 dniach kopcenia przez tydzień nie myślałem o niczym innym i tylko mnie nosiło. A raczej fanem stimów nie jestem, bo mnie schizują, potem muszę się ratować benzo, a od benzo byłem uzależniony, więc staram się nie przekraczać 3-4 tabletek miesięcznie od czasu odwyku. Tymczasem meth właśnie nie schizuje i to jest niesamowite
04 października 2020JaTy1234 pisze: I tu jest właśnie problem metamfetaminy: palona uzależnia jak szatan (100x +-), wciągana nosem przyrównywalnie uzależnia jedynie 10-30x. Coś jak palony crack, palone papierosy, palenie ogólnie to szataństwo. Temu : ]
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/221176_r2_940.jpg)
Alkohol zabija 82 osoby dziennie. "W Radomiu jest więcej monopolowych niż w całej Szwecji"
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/grafika_artykul_skrot/psyloszwajcaria.jpg)
Szwajcaria – jedyne miejsce w Europie z legalną terapią psychodeliczną
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/zrzut_ekranu_z_2025-01-17_11-55-24.jpg)
„Wokół marihuany medycznej wciąż jest wiele stereotypów, a największą bolączką jest dezinformacja”
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/5514.jpg)
Czy psychodeliki mogą uczynić Cię bardziej moralnym człowiekiem? [Nowe badania 2025]
Czy możliwe jest, że po zażyciu psychodelików stajesz się bardziej empatyczny, troszczysz się o innych ludzi, zwierzęta czy nawet środowisko naturalne? Najnowsze badania opublikowane w Journal of Psychoactive Drugs sugerują, że tak – osoby, które doświadczyły głębokich przeżyć psychodelicznych, wykazują wyższy poziom moralnej ekspansywności, czyli gotowości do rozszerzenia współczucia i troski na coraz szersze kręgi istnienia. Co ciekawe, wzrost ten jest szczególnie silny u osób, które podczas „tripu” przeżyły rozpad ego lub intensywne doświadczenia mistyczne.
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/receptomat_og_image.png)
W marcu wyraźne odbicie. 88 tys. recept z receptomatów na medyczną marihuanę i opioidy
Ostatni kwartał przyniósł spadek liczby recept wypisywanych na leki kontrolowane, choć w marcu odnotowano odbicie, wyraźne zwłaszcza w przypadku medycznej marihuany - informuje w środowym wydaniu "Dziennik Gazeta Prawna".
![[img]](https://hyperreal.info/sites/hyperreal.info/files/chimpanzees-sharing-fruit.jpg)
Szympansy biesiadują? Sfilmowano je, gdy dzieliły się owocami zawierającymi alkohol
Ludzie od dawna spożywają alkohol i od tysiącleci odgrywa on rolę we wzmacnianiu więzi społecznych. Nowe badania wskazują, że nasi najbliżsi krewni – szympansy – mogą wykorzystywać alkohol w podobnym celu. Po raz pierwszy udało się sfilmować szympansy, które dzielą się sfermentowanymi owocami, w których stwierdzono obecność alkoholu.