Z przeciwbólowymi jednakże nie zadziała od tak. We krwi znajdziemy raczej w większości elementy rozkładu takich leków, a nie działające w 100% metabolity. Trzeba by każdą z substancji przeanalizować pod względem farmakodynamicznym, a szczerze to nie mam ani chęci ani potrzeby tego robić.
Choć w zasadzie nie sama morfina, bo w PST też i inne cuda siedzą, no i działa dość długo. Z drugiej strony, na gilu to już na bank nie przejdę..
Jak to się jednak ma faktycznie?
Plus:
Czy wie ktoś jak to się ma w przypadku psychodelików jak grzyby czy kwas i stymulantów jak emka?
Ile czasu trzeba odczekać?
Psychodeliki to tak raz na 3 tygodnie wrzucam, a z emką robię min. 3 miesiące przerwy.
Wyjebane czy sie idzie nacpanym czy zajaranym bo tą krew/osocze czy co oni tam pobierają, badają pod względem różnych parametrów i niekoniecznie ona idzie na transfuzje itp. Mnie wiele razy odrzucono krew w centrum krwiodawstwa w okresie pylenia bo mam alergie, za to przyjęli kilka razy jak byłem naspidowany
Jedyne co to nie zalecam palić od razu po oddaniu bo sie kreci w bani. Ja raz tak zrobiłem jak oddawałem pierwszy raz w wieku 18 lat to prawie zemdlałem po papierosie
16 października 2023Stteetart pisze: "mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
Scalono ~ Atro
No to odpowiadając na moja poprzednia wiad po ok 10 godzinach po wypiciu paru łykach piwa walnelam z 220 coś mg i spoko potem dopilam jeszce 150 i spoko zajebiście ale zjazd był kurewski łeb pulsował tak boleśnie że aż dało się ręką wyczuć nad skronią zimne poty i wymioty przespałam większość na szczęście ale no tak mocno ostatni raz miałam po 700 mg
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
Naukowcy ostrzegają: „pożycza energię” kosztem nocnej regeneracji i napędza błędne koło
Kofeina wpływa na jakość nocnego wypoczynku i może skracać sen lub utrudniać zasypianie - wynika z badań. Jednak nawet przy pozornie prawidłowej długości snu może zmniejszać aktywność wolnofalową i przesuwać obraz EEG w stronę bardziej czuwającego mózgu – oceniła ekspert prof. Donata Kurpas.
