Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 7 z 7
  • 4603 / 2217 / 1
Po auto dyskwalifikacji (dzwoń, mów ze masz gorączkę 39,4 teraz dużą i że wolisz krew zdyskwalifikować dla własnego samopoczucia.Nie wybaczyłbyś, gdyby komuś coś się stało po twojej krwi itd), nie są robione badania przesiewowe. Zutylizują ją w najbliższej partii.
  • 2392 / 663 / 0
A mnie zawsze zastanawiało choć na logikę wydaje się to oczywiste. Co by było gdyby zrobili Ci transłuzję krwi człowieka który jest potężnie naćpany rzeszą substancji. Czy Ty hipotetycznie przyjmując taką krew od razu zaczął bys mieć taką banię jak ta osoba czy to tak nie działa i stało by się coś strasznego ?? ( ofc zakłądamy że tej osobie która ma mieć transfuzję dragi są nieobce i sama też nie raz taki stan czuła choc wywoływała go że tak powiem tradycyjnie jak i dawca.)
  • 4603 / 2217 / 1
W ten sposób podaje się noworodkom leki, które normalnie nie działają (np immunologiczne, przeciwciała). Jak się to robi? Np w taki sposób, że zdrowego dorosłego człowieka szczepi się lub podaje leki odpowiednio wcześniej (organizm wytwarza przeciwciała lub przetwarza leki do poziomu działającego np poprzez rozkład w wątrobie) a następnie pobiera krew, odpowiednio preparuje i podaje takiemu oseskowi. Działa natychmiast i bez potrzeby rozkładania leków.

Z przeciwbólowymi jednakże nie zadziała od tak. We krwi znajdziemy raczej w większości elementy rozkładu takich leków, a nie działające w 100% metabolity. Trzeba by każdą z substancji przeanalizować pod względem farmakodynamicznym, a szczerze to nie mam ani chęci ani potrzeby tego robić.
  • 2392 / 663 / 0
Czyli to nie takie proste/. Dzięki za odpowiedź
  • 115 / 20 / 0
Jeśli próg wykrycia morfiny we krwi to 20ng/ml, a siedzi toto we krwi 8h, to ile bezpiecznie odczekać by móc bezpiecznie oddać krew? Dzień wystarczy?

Choć w zasadzie nie sama morfina, bo w PST też i inne cuda siedzą, no i działa dość długo. Z drugiej strony, na gilu to już na bank nie przejdę..
Za dnia idiotą, w nocy zaś debilem.
  • 2 / 1 / 0
W moim środowisku panuje przekonanie, że przy jaraniu trzeba odczekać 2 tygodnie między ostatnim paleniem a donacją krwii. Tak dla bezpieczeństwa, że po 2 tygodniach ma się w krwii taką ilość, jakby się po prostu przechodziło obok osoby palącej.

Jak to się jednak ma faktycznie?

Plus:
Czy wie ktoś jak to się ma w przypadku psychodelików jak grzyby czy kwas i stymulantów jak emka?
Ile czasu trzeba odczekać?

Psychodeliki to tak raz na 3 tygodnie wrzucam, a z emką robię min. 3 miesiące przerwy.
  • 1495 / 384 / 13
Z tym krwiodawstwem w Polsce to jest niezły cyrk, nasza krwawica jest sprzedawana za granicę, gdzie w większości cywilizowanych krajów robi sie to odpłatnie u nas można liczyć na przebrzydłą czekoladę deserową, ale i tak plus za dzień wolny od pracy bo mi to pare razy uratowało skórę dzień po.

Wyjebane czy sie idzie nacpanym czy zajaranym bo tą krew/osocze czy co oni tam pobierają, badają pod względem różnych parametrów i niekoniecznie ona idzie na transfuzje itp. Mnie wiele razy odrzucono krew w centrum krwiodawstwa w okresie pylenia bo mam alergie, za to przyjęli kilka razy jak byłem naspidowany %-D

Jedyne co to nie zalecam palić od razu po oddaniu bo sie kreci w bani. Ja raz tak zrobiłem jak oddawałem pierwszy raz w wieku 18 lat to prawie zemdlałem po papierosie :papieros:
16 października 2023Stteetart pisze:
"mam wyjebane na wszystkich i pierdole też Famasa".
  • 4 / / 0
Witam grupowiczow wie ktoś czy w dniu oddania dajmy na to po 8/9 godzinach moga być jakieś powikłania przy wypiciu tramadolu ok 250/300mg po 3/4 mies czystosci no nie brudasa nie oddaje ale no czy może mi gorzej wejść lub pójść w działania niepożądane gdy zwykle nawet duże dawki mnie nie osłabiały ??????

Scalono ~ Atro

No to odpowiadając na moja poprzednia wiad po ok 10 godzinach po wypiciu paru łykach piwa walnelam z 220 coś mg i spoko potem dopilam jeszce 150 i spoko zajebiście ale zjazd był kurewski łeb pulsował tak boleśnie że aż dało się ręką wyczuć nad skronią zimne poty i wymioty przespałam większość na szczęście ale no tak mocno ostatni raz miałam po 700 mg
2 kilo w moim blancie kim ty kurwo jestes
ODPOWIEDZ
Posty: 68 • Strona 7 z 7
Newsy
[img]
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands

Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.

[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.