Poza' naturalnym' bełkotem, który opisał w 6 godzin (z nieświadomym tego iż brałem, człowiekiem co jedynie pił) było gorzej, ponieważ... Cóż, w sumie to piszę na świeżo - bania pulsuje, ciśnienie jakbym był napojem gazowanym zrzuconym z 10 piętra. Porównanie idiotyczne, ale nie dla osoby, która wie co czuję.
Więc jak widać, nie warto się tak bawić i obie substancje konsumować osobno, najlepiej nie "dzień po" bez różnicy co do kolejności.
Chociaż niewielka ilość, mam na myśli pico/meth/ice czyli 0,03/0,05mg (1/10 przeciętnej kreski, więc bombka lub lekki snif) może pomóc przed chlaniem (nadal polecam nie do oporu) jeśli chcemy wypaść lepiej niż wymioty po 3 harnasiach z promocji {wiem coś o tym ;)}.
Każdy zna moralniaka po alko, bywa straszny ale zawsze jest do ogarnięcia, każdy kto zażywał twarde wie jaki jest moralniak po twardym, tutaj 1+1 daje 2 więc jeśli już to chociaż coś wszamać pożywnego 2-3h przed, żeby fizyczność była jako tako, oj to też ważne.
A ja właśnie lecę w kime, aby jeśli zasnę, jutro obudzić się z myślą że 'wczoraj' odwalilem tyle, że najchętniej to bym z sobą skończył. To tak *puentując*, jeśli ktoś ma nadal wątpliwości. Zabawa super, ale biologii nie oszukasz :).
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.