A dodam tylko anogdotke małą, co prawda nie dotyczy pregi tylko alpry ale tutaj można sobie pozwolić na takie posty (mody - jak coś to sory)
Na alprowany gadałem z randomami po mieście, w tym z jedną śmieszną babką starszą, okazało się że też bierze prochy bo ma dwubiegonówke, wogole smieszna gadka była z nią, ale przejde do sedna - brała ketrel i też potwierdziła że po 2 tygodnaich przestał ją usypiać, mirtor też brała i też mówiła że po jakimś czasie przestał działać. Ogólem chłop ją zdradza a ona przez to żre psychotropy i obżera się :)
Jak myślicie po jakim czasie uderzyć do szamana że prega przestała działać jak powinna żeby wysupłać wiecej opakowan ? Czy lepiej odpuścić żeby nie przesadzić? Póki co zalecił 75 - 0 - 75 a jak będzie się kręcić w głowie to tylko wieczorem jedną
A mnie z kapci wyjebalo wziuuuum. Xd
Dziwnie działa. Raz jestem na fazie, a raz z niej wychodzę.
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Medyczna marihuana legalna w Bośni. "Pod ścisłym nadzorem lekarzy"
Rada Ministrów Bośni i Hercegowiny podjęła w poniedziałek decyzję legalizującą używanie konopi indyjskich w celach medycznych - przekazał portal Klix.
Czy wyleczymy Alzheimera marihuaną? Naukowcy udowodnili, że jej mikrodawki są bardzo skuteczne
Szybkie starzenie się społeczeństwa powoduje, że dramatycznie poszukujemy nowych metod leczenia choroby Alzheimera. Kolejne sposoby nie działają, a neurodegeneracyjne schorzenie dotyka coraz większej części populacji. Naukowcy kierują swój wzrok w stronę mikrodawkowania marihuany, które ma poprawiać zdolności pacjentów i nie wywoływać „haju”. Wiarygodne źródła pokazują, że to… działa.
Bryan Johnson znów odmłodniał. To jego wyniki po sesji z magicznymi grzybkami
Pod koniec listopada pisaliśmy o nowatorskim eksperymencie, jaki Bryan Johnson rozpoczął na sobie samym. Słynny milioner i "człowiek, który chce być nieśmiertelny" zaczął przyjmować tzw. magiczne grzybki i badać swój organizm przed, w trakcie i po każdej sesji. To najlepiej udokumentowane tego typu badanie w historii. Na wyniki nie trzeba było długo czekać. Nowe dane wykazały niezwykłą poprawę w biomarkerach związanych z długowiecznością - stresem, stanami zapalnymi i neuroprotekcją.
