Kanałowe dziewictwo straciłam z majką jak miałam 18 lat, jakoś rok później dopiero sama się kłuć zaczęłam gdy sam tramal już był nudny i chciałam do jadłospisu dołączyć fenta i bupre
Jak miałbym już coś ładować to albo p.o. albo p.r.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Pewnego razu po pracy z kolegą przy piwku się zgadaliśmy że to stary grzejnik i metkata mi wstrzyknął. Nie przykładał się zbytnio i teraz wiem że spora część poszła pod skórę bo kopa nie pamiętam. Tego samego wieczoru pojechałem po mefedron i poodbna akcja, choć efekt lepszy, acz nie 100%. Pijany się przełamałem bez mrugnięcia okiem i strasznie mi się to spodobało, ta cała otoczka kompletnego zdegenerowania. Zanim siniaki zeszły zaprosiłem śp. Xzxa do pełnienia roli siostry przełożonej. Po kilku tłocznych prywatkach, czekanie w kolejce i jakość usług mnie poirytowała i stwierdziłem że trzeba samemu zakasać rękawy. Trenowałem przed oświetlonym lustrem w łazience. Po paru gramach, metodą prób i błędów, doszedłem do perfekcji.
Podawanie 10 ml na raz, czy 2,5 ml podczas jazdy autobusu to był pikuś. Przypadkowi widzowie też nie zniechęcali, a jak byłeś w jakimś kiblu publicznym w Wawie, szczególnie centralnej, to czajnik tam krew przelewał, za Hyperreal.
W pierwszym stadium największego podniecenia waliłem co się tylko dało, a jak się nie dało w żyłe to mnie nie interesowało. W owych czasach, śniły mi się zastrzyki. Jak widziałem filmik z podawaniem iv, ciśnienie uderzało do głowy jakby coś się ładowało.
Nagle sort się skiepścił, metkat już dawno przestał walić, a o fetę do iv ciężko i ockąłem się z rauszu. Potem jakiś czas miałem wstręt, po jednorazowej akcji z koleżanką koleżanki która zrobiła z ręki sito, kurwa była tak zdesperowana że próbowała się prostopadle wbijać w losowych punktach, sic!
Wczoraj w tramwaju widziałem okolicznego patusa z sitem na lapach, sam jakby eksponował rany, patrząc na mnie wzrokiem mędrca, co zgłębił wiedzę stworzenia wszechrzeczy, na mnie, maluczkiego co pewnie zioło dostaje z koperkiem. Aż chciało się pocisnąć że zrobiłbym lepszego szota kciuk trzymając w dupie ty pierodolony ułomie a moje fazy z dzieciństwa doprowadziły by twój glut z mózgu uszami fontannę zróbil. Ale mu przytaknalem tylko jak coś pierdolil . Tyle nara już spóźniłem się do pracy ..
Wlalem wody zwyklej kranowy wymieszalem strzykawe dlugi czas tj pare minut nalozylem igle poszedlem do lazienki usiadlem na klopie jeszcze wtedy sam mieszkalem polozylem strzykawe na automacie obok i...
...zaczalem sie relaksowac xd
Trwalo to jakies pol godziny poukladalem wszystkie swoje za i przeciw w glowce no i wyciaglem lewa reke w prawa zlapalem strzykawke.
Zacisnalem troszke trzonek poplynela bialawa ciecz wczesniej cale powietrze umiejetnie ze strzykawy wypiepszylem.
Nie dosc ze ruchome to jeszcze ledwo widoczne (nie mysze wspominac ze nawet stare wygi pielegniarki i pielegniarze nieraz meczyli sie z nimi).
Leciutko sie w takie przedramie kochani wkluwa doslownie na wlot zagiecia wyprofilowanego igly i ciutenke troszunie pod skos i wciskam trzonek powolutku powolutku lekki opor myslalem ze bedzie kicha i tu jak maselko caly trzonek feta w zyle ani odrobiny sladu po bokach cos pieknego i to wejscie ulala ale goraco cieplutko porabany czlowiek wtedy byl..
Xd
Latalem jak glupi w sensie w glowie a w realu rozlozylem sie na tapczanie i rozkoszowalem tym prawdziwym kopem ampf:)
Pozniej juz (inny towiec tez zweszylem ze to do pukania) klulem w noge udo szyje reke gdzie sie dalo i z igla lezalem dalej i sie rozkoszowalem fwtka walilo na cale mieszkanie xd
Milo wspominam lecz i tak zdecydowanie wole w nosa. Wiem Ujebany tez mi nie wychodzilo to co wyzej napisalem to moze ze dwa razy porzadnie sie wklulem. Ujebany mowie Ci idz se na sor poszukaj pielegniarza pielegniarki mlodego mlodej zagadaj kup czekolade zabajeruj i popros o wenflon. Zalozy Ci i sie bedziesz mogl kloc strzykawa dwa tygodnie xxd
O fajne loty sluch wzrok wyostrzone na maxa źrenice szpilki błogostany i tak leżałbym kilkanaście razy aż w końcu bym się przeiebał i by mnie nie było..
Od dawna nic nie pukam, amfy nie biorę ze względu na nadciśnienie, ale tego pierwszego razu nigdy nie zapomnę to jak utrata dziewictwa.
Nic nowego nie powiem ale walenie po kablach strasznie wciąga, kilka lat minęło a ja nadal śnie że ładuje towar w okablowanie.
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.