czy macie doświadczenia w przewożeniu metadonu przez granicę? Przede mną detox a później wyjazd do Tunezji (lot). Nie wiem czy uda mi się wyzerować przed wylotem i zastanawiam się czy jak wezmę do bagażu 100 to będzie problem... wiecie coś?
- teoretycznie, jesli chodzi o wywóz metadonu to trzeba mieć zgode ministerstwa
- praktycznie, nie mow nic o metadonie, kiedy przekraczasz granicę, bo to tylko klopoty. Po prostu sie nie przyznawaj, skitraj pojemik nie do bagażu podręcznego, tylko tego który leci oddzielnie (nie wiem jak to sie nazywa, chyba kargo? mam nadzieje ze rozumiesz o czym mowie :) ). moich dwoch znajomych tak robiło i bez problemów(sami równiez opowiadali mi o jakies lasce z Bulgarii, ze to jej patent).
pozdro
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
Zreszto, przepraszam, nie porobowalem nigdy odpalu i pewnie nie sproboje dlatego nie wypowiadam sie, ale czemu oni w ogole za granice jechali z odpalem? na wakacje sobie wzieli, to chyba w tych strzykawkach im dlugo nie starczylo, ale gosciu z garnkie mial lepszy pomysl .
co do grzania to nie biorę już kompotu teraz bronz..
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Niebezpieczny proceder na lotniskach. Tak działają przemytnicy narkotyków
Przestępcy znaleźli nowy sposób na przemyt narkotyków, wykorzystując do tego dane nieświadomych pasażerów samolotów. Proceder polegający na podmianie zawieszek bagażowych z nazwiskami klientów linii lotniczych ujawniły kanadyjskie media. O ustaleniach kanadyjskiej stacji CTV News pisze też amerykański serwis podróżniczy Travel + Leisure.
