- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
27 lipca 2020szakalcpak pisze: @hyperrealowicz/CATCHaFALL/
mianseryna działa na neodraline więc na początku ma też działanie zamuljace po tygodniu to mija.
To tylko hipotetyczne założenie, nie zamierzam tego miksować.
Jak miałam epizody z antydepresantami różnego rodzaju, to nie wrzucałam nic poza nimi, bo taki ogólnie był plan, żeby wyjść z toksycznego dołu w który na własne życzenie wpadłam. Aha, no nie licząc benzo, przy mianserynie były zbędne, ale przy sertralinie już owszem.
Na chwilę obecną na szczęście głowa czysta, także nie jem przewlekle żadnych leków tego typu.
Z tramadolem już inna bajka
ogólnie jebać ten trampek, ledwo czułem już te 800mg, a w dodatku wypłukało mi serotonine i ema 3 dni po ostatniej dawce bardzo słabo klepla ;((
Uwzględniając to że tramadolu wykazuje działanie na receptory SSRI, chodzi głównie żeby nie złapać ZS
Dzięki z góry za odpowiedź
Inna sprawa że leczenie anhedoni i depresji opioidami nie jest najlepszym pomysłem. Proponuję dołączyć do wellbutrinu jakiś dodaktowy antydep działający na serotonine i aktywizujący (może wenlafaksyna).
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
