- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
To jest dobrze opisane tutaj -> post3281649.html#p3281649
skrzynkaprzodownik@protonmail.com
with regards, przodownik
1200 mg tramadolu + 150 pregabaliny + 25 (50mg) zolpidemu + przy takiej dawce tramca wiadomo średnio 2 mg alprozamu czasamu diazepam i okazjonalnie clonazepam.
Oprócz tego codziennie 225 mg Wenafleksyny na nerwicę.
Zatem sporo łączyłem i nie było żadnych negatywnych efektów w tym przypadku
Jeśli chodzi o midazolam to ja zawsze wrzucałem na zejściu tramca, żeby przywrócić ten chill.
Do zapobiegania padaczki lepiej nadadzą się klonazepam albo diazepam.
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Dzisiaj rano wziąłem 800mg trampka później 4 + 4 clon alpra. 1200mg pregi i 75mg baklofenu, pod wieczór 4 +4 clon alpra i 450 thiocodinu. Aktualnie czekam na załadowanie się thioco racząc się piwkiem i jest pozytywnie.
Weszło wybitnie,idzie drugie piwko.
13 lipca 2020agillah pisze: W moim przypadku przed na własną rękę zrealizowanym detoksem brałem:
1200 mg tramadolu + 150 pregabaliny + 25 (50mg) zolpidemu + przy takiej dawce tramca wiadomo średnio 2 mg alprozamu czasamu diazepam i okazjonalnie clonazepam.
Oprócz tego codziennie 225 mg Wenafleksyny na nerwicę.
Zatem sporo łączyłem i nie było żadnych negatywnych efektów w tym przypadku
Tak wyszło, że post pod postem w razie czego proszę administrację o scalenie postów jeżeli to przeszkadza.
Po detoksie wróciłem do tramca ale potem już samodzielnie odstawiłem - Wenlafleksyne biore do dzisiaj. Obecnie też pregabolina + Cloranxenem próbuje zejść z benzo - w celu pomocy w tym biore chlorprotiksen
tramadol bardzo mnie speeduje, ale nie miałam okazji go wtedy łączyć z mianseryną. Jestem bardzo ciekawa jakby taki miks na mnie działał teraz, zważywszy na to że od rana jak przygrzeje trampka, to biegam wystrzelona cały dzień, zaś mianseryna to jak strzał w łeb młotkiem - śpię, a przy tramadolu mam problemy z zasypianiem. Ciekawe, czy byłby to złoty środek, że rano wstawałabym jako tako ok, czy jednak mianseryna by brała górę i nadal zamuła a zamiast pobudzenia po T raczej sedatywne grzanie.
Brałem mianseryne z tramadolem to tak jakby z wenlafaksyna, polepszyło mi się samopoczucie i tak jak w przypadku CRF ma się jeszcze więcej sił. mianseryna działa na neodraline więc na początku ma też działanie zamuljace po tygodniu to mija. Twierdzę też, że mianseryna dobrze działa na skręcie z trampka uzupełniając niedobory neuroprzekaźników i polepsza trochę samopoczucie.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Feralny lot Air India. Dwóch kolejnych pilotów oblało... narkotesty
Ciąg dalszy rozliczania feralnego lotu samolotu Air India z Phuket w Tajlandii do Delhi w Indiach. Po tym, jak kapitan nie przeszedł testu na obecność narkotyków, przewoźnik przebadał ponad trzystu pilotów i w dwóch przypadkach testy dały wynik pozytywny.
Palacze wiedzą, że tytoń wywołuje raka, gorzej znają zagrożenia dla serca
Nowe badanie obejmujące ponad 240 tys. palaczy w 46 krajach wskazuje, że wciąż słabo rozumiemy szkody sercowo-naczyniowe wywołane przez tytoń, co rodzi pytania, czy dziesięciolecia ostrzeżeń zdrowotnych przynoszą skutek.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
