Zaczęłabym od 15 mg. Powinno dać radę, jeśli nie, @TTmm666, to wtedy podnieś dawkę do 30, w dalszej kolejności dopiero 45 (różni ludzie różnie reagują).
Możesz również spróbować mianseryny, która jest krewaniaczką mirtazapiny, a według wielu ludzi usypia jeszcze lepiej - tutaj odnośnie dawkowania, to musisz sam wyczuć. Mnie 10 mg kładzie na całą noc (minimalna dawka).
Robiąc detox od morfiny spałam właśnie na Mirtazapinie (15 mg), i tak później przez 2 lata, aż zaczęła słabiej działać. Wtedy przerzuciłam się na mianserynę, która do spania ścina mnie jeszcze mocniej a wystarczy 10mg.
15 maja 2020TTmm666 pisze: Poleci ktoś jakieś tabsy wywołujące uśmiechTylko nie benzo...
Dodam, że na detoxie, na bezsenność właśnie, pomaga mi marihuana. Obecnie odebrałam piękne topiska Critical Kusha, czyli Indicę, którą palę głównie wieczorami. Nie muszę wtedy się wspomagać tabletkami. Co prawda schodzę z benzodiazepin właśnie, aczkolwiek wielu osobom pomaga na sen także przy schodzeniu z opiatów. Nie żebym polecała kolejne nałogi, ale wielu osobom to bardzo pomogło.
Byłem na początku bardzo negatywnie nastawiony do tego leku, w kontekście detoksu od opio. W końcu to ulubione narzędzie lekarzy oddtruwających opiowraków.
Jednak poza klasycznym antypsychotycznym (+ wyjątkowo nie pogarszającym depresji), nieuzależniającym uspokojeniem, ma on ogrmnego asa w rękawie - dosyć silnie zaznaczone działanie cholinolityczne (takie jak atropina czy hioscyna, ale słabsze, normalnie niepożądane w lekach tego typu.
Jakie to daje benefity?
1-Podnosi temperaturę ciała, przez co to okropne zimno na skręcie jest znacznie zredukowane
2-Hamuje perstaltykę jelit - dobra alternatywa, jak ktoś się boi przedłużenia skręta przez loperamid
3- Wysusza błony śluzowe, co oznacza mniejszy wysięk z nosa
Z minusów to niestety podnosi tętno, ale nie jakoś drastycznie.
Jeśli weźmie się pod uwagę te właściwości, okaże się, że nie jest to zły medykament na odstawkę od opio.
Zasadniczo nawet nie wiem od czego zaczac. Chcialbym dowiedziec sie, czy ktokolwiek z was (z teho co widze, wielu) pronowal odstawic tramal, po kilkuletnim zazywaniu dawek rzedu..uwaga ... 1200, 1600 dobowo. Jak sie okazalo, z dnia na dzien, nie udaje sie, zbyt duzy szok, glownie fizyczny, polegajacy na niesamowitym bolu glowy, po zazyciu 200mg, jest ok, postanowilem wiec uzyc buprenorfiny w dawkach 0.4m, po 4dniach, Tramalu nie uzywam, dzis jesli chodzi o bunondol zazylem tylko jedna taboetke 0.4 okolo 20ej, bol oczywiscie odczuwam nadal, ale z tym sie pogodzilem. Czy ktos probowal odstawiac tramal z dnia na dzien? Przeprasaam jesli popelnilem blad, pozdrawiam wszystkich.
15 maja 2020WiedzaRadosna pisze: No widzę, że prawie wszyscy tu na detoksie pregi używają, ciekawe jaka nas anhedonia dopadnie po jej odstawieniu![]()
15 maja 2020WiedzaRadosna pisze: No widzę, że prawie wszyscy tu na detoksie pregi używają, ciekawe jaka nas anhedonia dopadnie po jej odstawieniu![]()
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
