13 kwietnia 2020ZX pisze: Napisz co wczesniej cpales z dokladnymi datami i ilosciami. Czy ty w ogole masz jakis kontakt z innymi ludzmi? Chociaz mieszkasz z kims?
Podejrzane wydaje mi sie rowniez to co piszesz jak sie czules wczesniej. Ja np. mam wyjebane na ksiazki czy filmy mnie to nie rusza i nigdy nie ruszalo jakos szczegolnie. Ani nie przezywam emocji jakis szczegolnie. Takie rzeczy jak ty opisujesz to raczej na ciagu amfetaminowym. Jak miales jakiegos duzego flowa i tak bardzo sie wkrecales to mogles miec jakas manie nawet i teraz ci to zeszlo w dol, a nawet nizej od sredniej, to by wskazywalo na jaks chad w lekkiej formie to sie jakos nazywa cyklotymia.
W każdym razie... z "mojego doświadczenia" jest wszystko ok... Miałeś przez lata potrzebę bodźcowania, utrzymujesz ją do dzisiaj (książki, języki, filmy)... Pozwól sobie na odpuszczenie tego i zobacz co wtedy się w Tobie dzieje. W momencie kiedy zostajesz sam ze sobą. O czym ze sobą rozmawiasz, gdzie płyną Twoje myśli. Zaufaj, że jesteś dla siebie najlepszym, najczulszym człowiekiem jakiego możesz spotkać i zobacz gdzie to spotkanie Cię poprowadzi.
Ale to "z mojego doświadczenia", Ty jesteś wyjątkowy i może to być dla Ciebie zupełnie niepoważne.
Nie traktuj też tego zadaniowo. Pozwól sobie na odpuszczenie.
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści
W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.
