13 kwietnia 2020ZX pisze: Napisz co wczesniej cpales z dokladnymi datami i ilosciami. Czy ty w ogole masz jakis kontakt z innymi ludzmi? Chociaz mieszkasz z kims?
Podejrzane wydaje mi sie rowniez to co piszesz jak sie czules wczesniej. Ja np. mam wyjebane na ksiazki czy filmy mnie to nie rusza i nigdy nie ruszalo jakos szczegolnie. Ani nie przezywam emocji jakis szczegolnie. Takie rzeczy jak ty opisujesz to raczej na ciagu amfetaminowym. Jak miales jakiegos duzego flowa i tak bardzo sie wkrecales to mogles miec jakas manie nawet i teraz ci to zeszlo w dol, a nawet nizej od sredniej, to by wskazywalo na jaks chad w lekkiej formie to sie jakos nazywa cyklotymia.
W każdym razie... z "mojego doświadczenia" jest wszystko ok... Miałeś przez lata potrzebę bodźcowania, utrzymujesz ją do dzisiaj (książki, języki, filmy)... Pozwól sobie na odpuszczenie tego i zobacz co wtedy się w Tobie dzieje. W momencie kiedy zostajesz sam ze sobą. O czym ze sobą rozmawiasz, gdzie płyną Twoje myśli. Zaufaj, że jesteś dla siebie najlepszym, najczulszym człowiekiem jakiego możesz spotkać i zobacz gdzie to spotkanie Cię poprowadzi.
Ale to "z mojego doświadczenia", Ty jesteś wyjątkowy i może to być dla Ciebie zupełnie niepoważne.
Nie traktuj też tego zadaniowo. Pozwól sobie na odpuszczenie.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.
Cyfrowe klony ludzkiego umysłu. Naukowcy testują psychodeliki na wirtualnych mózgach
Wyobraź sobie, że lekarze mogą przetestować wysoce eksperymentalną terapię na Twoim mózgu, w ogóle nie podając Ci leku.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
